Trwa ładowanie...
d3f6onz

Gerald Birgfellner pozywa "Gazetę Polską". Za artykuł o związkach z Putinem

Roman Giertych, pełnomocnik austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, zapowiedział skierowanie sprawy do sądu przeciwko "Gazecie Polskiej". Chodzi o artykuł, w którym tygodnik zasugerował, że Austriak ma powiązania z zaufanym oligarchą Władymira Putina.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Roman Giertych jest pełnomocnikiem Austriaka
Roman Giertych jest pełnomocnikiem Austriaka (PAP, Fot: Marcin Gadomski)
d3f6onz

"Za pomówienia o rzekomych związkach Geralda Birgfellnera z Putinem, mój mocodawca kieruje sprawę do sądu przeciwko 'Gazecie Polskiej'" - napisał Roman Giertych na Twitterze.

Chodzi o artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego w ostatnim wydaniu "Gazety Polskiej". Jego autor napisał, że Austriak jest dyrektorem cypryjskiej spółki Sonafton Limited. Jej sekretarzem ma być z kolei spółka Cymanco Services Limited, która miała rzekomo prowadzić działalność w rajach podatkowych.

d3f6onz

Czytaj także: Roman Giertych daje Kaczyńskiemu tydzień

Jak napisała "Gazeta Polska", sekretarz cypryjskiej spółki Birgfellnera jest także sekretarzem firmy Selmareco Limited. Z kolei dyrektorem tego przedsiębiorstwa jest Rosjanin Borys Mastarenko, który zasiada w zarządzie koncernu "Kałasznikow" - największego producenta broni palnej w Rosji. Akcje "Kałasznikowa" posiada bliski Putinowi oligarcha Iskander Machmudow - donosi "GP".

Taśmy Kaczyńskiego

Przypomnijmy: Gerald Birgfellner oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o próbę oszustwa i domaga się od spółki Srebrna zapłaty ok. 40 milionów złotych. Chodzi o zlecenie budowy dwóch wieżowców tzw. K-Towers w centrum Warszawy. Biznesmen przygotowywał potrzebną dokumentację. Nagrał prezesa Prawa i Sprawiedliwości, a stenogramy zostały później opublikowane przez "Gazetę Wyborczą", która ujawniła "aferę Srebrnej".

d3f6onz

Jak wynika z nagrań, obcokrajowiec nie otrzymał wynagrodzenia za wykonaną pracę. 11 lutego w warszawskiej prokuraturze odbyło się przesłuchanie Geralda Birgfellnera. Zakończyło się w środę. Roman Giertych po przesłuchaniu austriackiego biznesmena napisał na Twitterze, że oczekuje "niezwłocznego wszczęcia śledztwa i rozpoczęcia zabezpieczania dowodów".

Źródło: Twitter.com, "Gazeta Polska"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3f6onz

Podziel się opinią

Share
d3f6onz
d3f6onz
Więcej tematów