Eksperymentalny dom z ziemi

Pierwszy w Polsce, energooszczędny budynek wzniesiony w technologii ziemi ubijanej w szalunkach powstał w Pasłęku.

1 z 11Pierwszy taki dom w Polsce - zobacz zdjęcia

Obraz
© PAP

Pierwszy w Polsce, energooszczędny budynek wzniesiony w technologii ziemi ubijanej w szalunkach powstał w Pasłęku (Warmińsko-mazurskie).

Inwestycja zrealizowana przez naukowców z Politechniki Warszawskiej i miejscową gminę ma promować architekturę ekologiczną.

(PAP/db)

2 z 11Mury zbudowano z mieszanki ziemi z placu budowy ze środkiem stabilizującym

Obraz
© PAP

Realizacja tego projektu miała pokazać walory użytkowe - przyjaznego dla środowiska - budownictwa z surowej, czyli niewypalanej ziemi. Modelowy budynek, który powstał w pasłęckim parku ekologicznym będzie pełnił funkcje doświadczalno-dydaktyczne.

Parterowy obiekt o pow. 80 m kw. zbudowano ze składników naturalnych przy zastosowaniu zmodernizowanych tradycyjnych technologii. Do konstrukcji murów wykorzystano mieszankę ziemi z placu budowy ze środkiem stabilizującym.

3 z 11Ściany nośne powstały z silnie sprasowanej ziemi

Obraz
© PAP

Ściany nośne powstały z ziemi, silnie sprasowanej w szalunkach za pomocą pneumatycznego ubijaka. Wewnątrz uzupełniono je warstwą izolacyjną z bloczków słomiano-glinianych. Natomiast ścianki działowe wykonano z bloczków ziemnych prasowanych.

4 z 11Na zielonym dachu będą rosły rośliny krzewinkowe

Obraz
© PAP

Budynek nakryto "zielonym dachem", na którym zasadzono rośliny krzewinkowe o płaskim systemie korzeniowym, odporne na susze i mrozy. Obiekt pozyskuje energię słoneczną, dzięki szklarni dobudowanej po południowej stronie.

5 z 11Projekt przygotował zespół z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej

Obraz
© PAP

Projekt budowy przygotował i zrealizował zespół autorski z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej w składzie: prof. Teresa Kelm, dr Jerzy Górski i mgr Marek Kołłątaj. Uczelnia uzyskała na ten cel grant z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

6 z 11Dom już dostał międzynarodową nagrodę

Obraz
© PAP

Praca polskich naukowców otrzymała międzynarodową nagrodę "Outstanding Earthen Architecture in Europe" za projekt i nowatorską metodę realizacji.

7 z 11Mury zużywają niewielkie ilości energii

Obraz
© PAP

Według naukowców mury z surowej ziemi mają parametry wytrzymałości i odporności na wilgotność zbliżone do palonej cegły, a jednocześnie znakomicie oddychają. Zużywają niewielkie ilości energii, dzięki niskiemu współczynnikowi przewodzenia i dużej zdolność magazynowania ciepła.

8 z 11Budynek powstawał od pięciu lat

Obraz
© PAP

Budynek w Pasłęku powstawał od pięciu lat. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 247 tys. zł, z czego 67 tys. zł stanowił udział miejscowej gminy, która stała się właścicielem obiektu.

9 z 11Burmistrz dumny: to będzie wizytówka Pasłęka

Obraz
© PAP

Burmistrz Wiesław Śniecikowski powiedział, że budynek będzie wizytówką Pasłęka jako miejsca przyjaznego środowisku. Jak wyjaśnił gmina ma charakter turystyczny i stawia na ekologię. W domu z ziemi mają odbywać się wystawy, seminaria i warsztaty ekologiczne dla uczniów. Obiekt zostanie zaprezentowany w miejskich folderach i udostępniony przyjezdnym.

Naukowcy z politechniki będą obserwować, jak stworzona przez nich konstrukcja zachowuje się w czasie eksploatacji. Mają badać temperaturę, wilgotność i naświetlenie wnętrza. Sprawdzą, w jakim stopniu mury z ziemi utrzymują ciepło.

10 z 11Pierwszy taki budynek w Polsce

Obraz
© PAP

Jak powiedziała autorka projektu prof. Teresa Kelm jest to pierwszy w Polsce budynek zrealizowany w technologii ziemi ubijanej w szalunkach. Wcześniej podejmowano jedynie próby wypełniania drewnianych konstrukcji cegłami z ziemi.

11 z 11Dom z ziemi? "Inwestorzy boją się podjąć ryzyko"

Obraz
© PAP

Prof. Kelm dodała, że budownictwo z surowej ziemi rozwija się intensywnie w państwach o umiarkowanym klimacie i stało się modne na zachodzie Europy. W Niemczech istnieje ok. 6 tys. firm produkujących elementy budowlane z ziemi.

Jak oceniła w Polsce istnieje jednak bariera psychologiczna przed stosowaniem w budownictwie surowej ziemi. - Zainteresowanie takimi technologiami kończy się zwykle na rozmowach. Inwestorzy nadal boją się podjąć ryzyko - przyznała prof. Kelm.

(PAP/db)

Wybrane dla Ciebie