Trwa ładowanie...
dnvhp01

Ciąg dalszy sprawy bulwersującego filmu Nergala. Tarczyński: dzwonił do mnie jego manager

Dominik Tarczyński uważa, że Nergal przekroczył granicę i złożył zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o filmik, jaki muzyk zamieścił w internecie w Dniu Kobiet. Poseł PiS twierdzi, że manager Nergala próbował dojść z nim do porozumienia w tej sprawie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nergal nie zgodził się na warunki Tarczyńskiego
Nergal nie zgodził się na warunki Tarczyńskiego (Instagram.com)
dnvhp01

Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi i zachowań Adam Nergal Darski opublikował na swoim profilu na Facebooku życzenia z okazji Dnia Kobiet. Dołączył do nich wideo, na którym śpiewa dziecięcą piosenkę "Marcowy kwiatek". W takt muzyki Nergal porusza trzymaną w dłoni figurką czarnego penisa z przymocowanym do niego wizerunkiem ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa.

Głos w tej sprawie postanowił zabrać także poseł PiS Dominik Tarczyński. "Pomogłem Decapitated wyjść z więzienia, bo byli niewinni. Pomogę Nergalowi pójść do więzienia, bo jest żałosnym zerem które łamie prawo. Nie chodzi o poglądy polityczne, wyznanie czy różne wrażliwości. Chodzi o przekroczoną granicę - skomentował.

W piątek o 12:00 złożył doniesienie do prokuratury.

dnvhp01

Tarczyński opublikował na swoim profilu na Twitterze screen wiadomości, którą miał otrzymać od managera Adama Darskiego. Tamten chciał się dogadać. Poseł poinformował, że przedstawił warunki zadośuczynienia katolikom Ponoć Nergal się nie zgodził. "Moja Aga mówi do mnie: Dałeś mu szanse, a nawet prosiłeś o rozmowę. Odrzucił. Załatw to” - dodał parlamentarzysta.

Zobacz także: "Kto nami rządzi?" "Nie wchodźmy na takie tematy". Joanna Mucha ruga dziennikarza"

dnvhp01

Podziel się opinią

Share
dnvhp01
dnvhp01
Więcej tematów