Grupy zamaskowanych chuliganów obrzuciły policjantów kamieniami i butelkami w dzielnicy Kreuzberg, gdzie w środę wieczorem zakończył się pochód przeciwników globalizacji. Uczestnicy zamieszek niszczyli i przewracali samochody, demolowali przystanki autobusowe oraz witryny sklepów. Po raz kolejny włamano się do supermarketu, splądrowanego poprzedniej nocy.
Policja użyła do rozpędzenia agresywnych demonstrantów gazów łzawiących oraz armatek wodnych. W Berlinie zmobilizowano 7,5 tys. funkcjonariuszy policji i pokrewnych służb.(miz)