Były szofer PiS dostał fuchę w resorcie Joachima Brudzińskiego

To się nazywa awans. Edward Zaremba jeszcze do niedawna był kierowcą klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Teraz to już przeszłość, bowiem Zaremba dostał posadę pełnomocnika w MSWiA. Decyzję podjął osobiście minister Joachim Brudziński.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Były szofer PiS dostał fuchę w resorcie Joachima Brudzińskiego
(PAP, Fot: Tomasz Gzell)
WP

Zaremba przez długi czas był formalnie pracownikiem klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Woził najważniejszych polityków tej partii, w tym prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Błaszczaka czy Joachima Brudzińskiego. Na stronach sejmowych bez trudu można znaleźć jego oświadczenie z listopada 2011 r., które składał jako pracownik klubu. W Sejmie pracował razem z m.in. obecnym wiceszefem KPRM Pawłem Szrotem, bohaterami afery z firmą "Solvere" – Anną Plakwicz i Piotrem Matczukiem, a także z obecnym wiceministrem obrony narodowej Sebastianem Chwałkiem. – Był bardzo lubiany w klubie PiS. Bystry, obrotny facet. I bardzo dobry kierowca - mówi nam jeden z byłych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

MinisterJoachim Brudziński i pełnomocnik ds. związków zawodowych Edward Zaremba NSZZ Policjantów
Podziel się
WP

Nieoczekiwanie Zaremba od kilku miesięcy pracuje w MSWiA. Ściągnął go tam minister Joachim Brudziński. - Decyzję o powołaniu Edwarda Zaremby na stanowisko Pełnomocnika Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji do spraw współpracy ze związkami zawodowymi podjął minister Joachim Brudziński – informuje nas Wydział Prasowy MSWiA.

Zobacz także: Bańka komentuje zajście w KFC z udziałem Dudy. "To nie była spontaniczna akcja tej pani". (( video_player http://wp.tv/?mid=2021388 true #adv=1#

W przeszłości Zaremba, działał w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Goszczynie. Później związał się z klubem parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości, w którym, jak wspomnieliśmy, woził najważniejszych polityków. W resorcie jego zakres obowiązków jest znacznie szerszy. Choć w dużej mierze pokrywający się ze sobą.

- Do zadań należy m.in. współdziałanie ze związkami zawodowymi działającymi w resorcie, uczestnictwo w negocjacjach i rokowaniach ze związkami zawodowymi, wykonywanie zadań sekretarza Forum Dialogu Społecznego przy Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji, wzmacnianie działań na rzecz dialogu ze związkami zawodowymi działającymi w resorcie – wylicza wydział prasowy MSWiA.

WP

Ale nie tylko spotkania ze związkowcami wchodzą w jego zakres obowiązków. Także udział w uroczystościach. 8 czerwca uczestniczył w obchodach srebrnego jubileuszu związku zawodowego ZZS Florian w Kopalni Soli w Wieliczce.

Zdaniem przedstawicieli policyjnych związków zawodowych, Zaremba spełnia się w roli pełnomocnika. – Jest merytorycznie przygotowany i zna specyfikę związków zawodowych – mówi nam Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów.

Innego zdania jest poseł Platformy Krzysztof Brejza. – Zamiast państwa szeryfów mamy „państwo szoferów”. Okazuje się, że w rządzie PiS kwalifikacją do tego, by pełnić najważniejsze funkcje w państwie jest wożenie polityków PiS albo bycie znajomą prezesa czy sekretarką. Nie liczą się kompetencje czy doświadczenie, ale znajomości. To też pokazuje, że PiS ma krótką ławkę kadr i na pełnomocnika w MSWiA zatrudnia byłego kierowcę klubu parlamentarnego PiS – mówi Wirtualnej Polsce Brejza.

Ile zarabia pełnomocnik Zaremba? Na to pytanie MSWiA udzieli nam informacji w piątek. Nieoficjalnie, pensja pełnomocnika jest zbliżona do wynagrodzenia dyrektora w MSWiA. Może to być więc ok. 10 tys.zł brutto.

WP

Do zatrudnienia Zaremby na Twitterze odniósł się Joachim Brudziński. Tu przeczytasz na ten temat więcej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP