ycipk-7xbv9b

"Będziemy protestować i walczyć". Powstał Komitet Obrony Pomników Jana Pawła II

Premier Beata Szydło interweniuje w sprawie pomnika Jana Pawła II we Francji. Pomoc w walce z francuskimi przepisami, które nakazują usunąć krzyż z pomnika zaoferował klub Gazety Polskiej. Specjalny komitet będzie bronił pomników papieża Polaka. - Trzeba reagować - mówi nam Andrzej Woda, wiceprzewodniczący paryskiego oddziału klubu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Premier Beata Szydło i ojciec Tadeusz Rydzyk
Premier Beata Szydło i ojciec Tadeusz Rydzyk (PAP, Fot: Tytus Żmijewski)
ycipk-7xbv9b

Idea stworzenia Komitetu Obrony Pomników Jana Pawła II zrodziła się w odpowiedzi na informację, że jeden z fracuskich monumentów przedstawiających papieża ma zostać pozbawiony krzyża. Symbole religijne w przestrzeni publicznej są bowiem niezgodne z laickim charakterem Republiki Francuskiej, która ma gwarantować rozdział Kościoła od państwa. Pomnik, o którym mowa od jedenastu lat stoi w mieście Ploërmel.

Polski rząd przyjął decyzję francuskiej Rady Stanu z oburzeniem. Premier Beata Szydło stwierdziła, że należy ocalić pomnik na przykład poprzez sprowadzenie go do Polski. Bronić pomnika chcą też kluby Gazety Polskiej. Informację o obronie monumentu przekazał m.in. Tomasz Sakiewicz, naczelny GP. O inicjatywie napisał na swoim koncie na Twitterze. Jednak głównym pomysłodawcą są członkowie paryskiego oddział klubu.

- Na początku zajmą się jednym pomnikiem, a potem to pójdzie lawinowo. Trzeba reagować zawczasu, dlatego postanowiłem zawiązać Komitet Obrony Pomników Jana Pawła II. Podkreślam, że nie chodzi tylko o pomnik, o który aktualnie toczy się spór. Na pewno lewicowi politycy zechcą się dobrać do kolejnych, więc będziemy trzymać rękę na pulsie - mówi nam Andrzej Woda, wiceszef paryskiego klubu Gazety Polskiej.

ycipk-7xbv9b

"Degeneracja symboli chrześcijańskich"

Pierwszym zadaniem, jakie Woda stawia przed Komitetem jest doprowadzenie do sytuacji, w której francuskie miasteczko odsprzeda grunt, na którym znajduje. - Chcemy zrobić z tego kawałka ziemi teren eksterytorialny. To pozwoli na zachowanie krzyża na swoim miejscu - wyjaśnia. To rozwiązanie podsunął Wodzie były mer bretońskiego miasta Paul Anselin. A jeśli plan się nie powiedzie? - Przyjedziemy pod ten pomnik i będziemy protestować i walczyć, żeby został w całości na swoim miejscu - mówi Woda.

Wiceszef paryskiego klubu GP podkreśla też, że do obrony pomników Jana Pawła II we Francji zgłosiło się wielu chętnych. - W tę akcję chcę też zaangażować wszystkie kluby Gazety z zachodniej Europy. Jest ich około 40, mam już pozytywny odzew od ich członków, więc kiedy dopełnię formalności, zaczniemy działać pełną parą - mówi. I dodaje: - Znajdujemy się w przełomowym momencie historii. Następuje degeneracja symboli chrześcijańskich i czuję, że naszym zadaniem jest ją powstrzymać.

Andrzej Woda zaznacza, że klub GP chce rozmawiać z Parlamentem Europejskim na temat sytuacji katolików we Francji. - Wiadomo, że moga różnie zareagować na nasze działania, ale coś trzeba robić.

ycipk-7xbv9b

Czytaj też: Kraj "chory" czy "laicki"? Polska batalia o francuski krzyż

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-7xbv9b

ycipk-7xbv9b