WP

Awantura w domu Przemysława Czarneckiego. Nieoficjalnie: Jarosław Kaczyński chce, by się wytłumaczył

W domu syna Ryszarda Czarneckiego doszło do awantury. W sylwestrową noc jeden z uczestników spotkania został dźgnięty nożem. Poszkodowany twierdzi, że zaatakował go poseł PiS Przemysław Czarnecki. Ten zaś zaprzecza. Prezes Jarosław Kaczyński chce od niego wyjaśnień.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przemysław Czarnecki jest synem Ryszarda Czarneckiego
Przemysław Czarnecki jest synem Ryszarda Czarneckiego (Agencja Gazeta, Fot: Mieczysław Michalak)
WP

Przemysław Czarnecki, jego żona oraz znajomy pary spędzali wspólnie sylwestra. Między mężczyznami, jak poinformował Wirtualną Polską rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, doszło do nieporozumienia.

- Potwierdzam, że w moim domu interweniowała policja, którą sam wezwałem. W sylwestrowy wieczór byliśmy we trójkę. Ja, moja żona i nasz znajomy, chrzestny córki. Mężczyzna według mojej wiedzy rozciął sobie dłoń. Podobno mnie za to obwinia, ale to nieprawda, gdyż nawet nie byłem bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Był pijany, gdy przyjechała policja, miał bodajże 2,3 promila. A ja byłem całkowicie trzeźwy. Nie chcę opowiadać, jak wyglądała ta sytuacja, gdyż jestem świadkiem w tej sprawie. Zresztą to dotyczy moich osobistych rodzinnych spraw, więc nie chcę się na ten temat wypowiadać publicznie - powiedział w rozmowie z Onetem Przemysław Czarnecki.

Te słowa dla Jarosława Kaczyńskiego nie są najwyraźniej wystarczające. Bo jak podaje RMF FM, prezes PiS wezwał Przemysława Czarneckiego do złożenia wyjaśnień na piśmie.

WP

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała WP, że "Przemysław Czarnecki złożył wyjaśnienia i sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak przedstawiają ja media". - Czekamy na roztrzygnięcia prokuratury - zaznaczyła.

Radio informuje też, że mężczyzna, który oskarża Przemysława Czarneckiego, trafił do szpitala. Nikogo w sprawie nie przesłuchano. Z kolei według informacji Onetu przesłuchani zostali Przemysław Czarnecki i jego żona. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Wirtualna Polska, to ona była powodem kłótni.

- W mieszkaniu policjanci przeprowadzili czynności procesowe, które pomogą przyczynić się do wyjaśniania okoliczności zdarzenia. Właściciel mieszkania nie wyrażał sprzeciwu i bez przeszkód udostępnił mieszkanie policjantom. Przemysław Czarnecki został poddany badaniu alkomatem. Był trzeźwy. Następnie, jeszcze tego samego dnia w Komisariacie Policji w Wilanowie, został przesłuchany. Złożył zeznania, opisując przebieg spotkania - powiedział nam prokurator. I zaznaczył, że ze względu na na dobro prowadzonego postępowania nie informuje o przebiegu zdarzenia wynikającego z relacji świadków.

Źródło: RMF FM/Onet/WP

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP