Aleksij II był agentem KGB?

Aleksij II (AFP)
Prawosławny patriarcha Moskwy i Wszechrusi
Aleksij II był agentem KGB o kryptonimie "Drozdow" - informuje
tygodnik "Forum", zamieszczający przedruki z prasy zagranicznej.

"Forum" publikuje tekst Michaiła Sitnikowa, zamieszczony w rosyjskim piśmie "Index-Dossier na Cenzuru". Autor dowodzi, że przyszły rosyjski patriarcha Aleksij Rydygier został zwerbowany do współpracy przez KGB 28 lutego 1958 roku - był już wtedy od ośmiu lat kapłanem. Sitnikow cytuje dokumenty z archiwum Rady Ministrów Estońskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, w tym także dokumenty republikańskiego KGB (Aleksij Rydygier urodził się w Estonii).

Jak pisze Sitnikow, agent "Drozdow" donosił na swoich parafian (także członków rady parafialnej cerkwi w Jychwi, gdzie był proboszczem) i innych księży.

W sierpniu 1961 roku Aleksij został biskupem tallińskim i estońskim, czasowo zarządzającym także diecezją ryską. Od listopada 1961 roku biskup Aleksij pracował też w charakterze zastępcy szefa działu cerkiewnych kontaktów zagranicznych Patriarchatu Moskiewskiego. Wtedy - pisze Sitnikow - obiektami obserwacji i domniemań jednego z ważniejszych hierarchów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej są już nie jacyś tam wiejscy księża i parafianie, ale ludzie - jak to się mówi - skali państwowej.

Sitnikow dodaje, że KGB wykorzystywała prawosławnego hierarchę także zagranicą - w składzie rozmaitych delegacji cerkiewnych. Warto dodać, że w czasach sowieckich praca za granicą, także funkcjonariuszy religijnych, była świadectwem szczególnego zaufania organów bezpieczeństwa, którego nie można było uzyskać "na piękne oczy" - pisze autor.

Dodaje, że po upadku bolszewickiego reżimu w Rosji okazało się, że z organami bezpieczeństwa państwowego i wywiadu współpracowali praktycznie wszyscy cokolwiek znaczący przedstawiciele Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Mimo to tylko jeden z nich - arcybiskup wileński i litewski Chryzostom, po chrześcijańsku, otwarcie zerwał swoje związki z KGB i pokajał się za nie przed wiernymi. Jeśli wziąć pod uwagę to, jak również aktywną współpracę Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej z odbudowanym obecnie, ważnym aparatem bezpieczeństwa państwowego, można to uznać za pośredni dowód tezy, że ich symbioza trwa nadal - konkluduje Sitnikow.(ck)

Wybrane dla Ciebie
IPN prowadzi prace na Wołyniu. Znaleziono ludzkie szczątki
IPN prowadzi prace na Wołyniu. Znaleziono ludzkie szczątki
Mejza poza PiS. "Długo oczekiwana decyzja"
Mejza poza PiS. "Długo oczekiwana decyzja"
Trump nie ustępuje Iranowi. Podjął decyzję
Trump nie ustępuje Iranowi. Podjął decyzję
Atak w urzędzie gminy w Starej Kornicy. Wójt zaatakowana nożem
Atak w urzędzie gminy w Starej Kornicy. Wójt zaatakowana nożem
Wielki pożar w Holandii. Dym widać z wielu kilometrów
Wielki pożar w Holandii. Dym widać z wielu kilometrów
Mejza poza klubem PiS. Polityk zabrał głos
Mejza poza klubem PiS. Polityk zabrał głos
Scenariusz na rozłam PiS. Partia Morawieckiego nad progiem wyborczym
Scenariusz na rozłam PiS. Partia Morawieckiego nad progiem wyborczym
Mróz wróci nocą. Alert IMGW dla wszystkich województw
Mróz wróci nocą. Alert IMGW dla wszystkich województw
Łukasz Mejza poza klubem PiS
Łukasz Mejza poza klubem PiS
Trujące powietrze, ropa ulicy, wezwanie do ewakuacji. Po trzecim ataku sam Putin zabrał głos
Trujące powietrze, ropa ulicy, wezwanie do ewakuacji. Po trzecim ataku sam Putin zabrał głos
Premier Litwy spotka się z Tuskiem. W tle wznowienia kontaktów z Białorusią
Premier Litwy spotka się z Tuskiem. W tle wznowienia kontaktów z Białorusią
Polska pod lupą Brukseli. Wraca sprawa Odry
Polska pod lupą Brukseli. Wraca sprawa Odry