Afera KNF. Sławomir Nitras o zawiadomieniu ws. posła Krzysztofa Brejzy: bolszewickie standardy
Posłowie opozycji domagają się wyjaśnienia afery KNF. Doszukują się jej związków ze SKOK-ami i GetBackiem. Krajowa SKOK w oficjalnym oświadczeniu odcina się od afery i informuje o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na posła Krzysztofa Brejzę. "To bolszewickie standardy" - uważa poseł Sławomir Nitras.
Opozycja domagała się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie afery KNF. Posłowie chcieli wysłuchać, co ma w tej sprawie do powiedzenia premier Mateusz Morawiecki i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Chcieli także powołania komisji śledczej ws. afery KNF. PiS nie zgodził się na tę propozycję.
Sprzedaje setki aut miesięcznie. Zdradza, na czym zarabia dealer
Posłowie opozycji doszukują się związków afery KNF ze SKOK-ami i GetBackiem. Domagają się wyjaśnień w tej sprawie. Poseł PO Krzysztof Brejza w czwartkowym wywiadzie dla onet.pl nazwał system SKOK "systemem patologicznym i niebezpiecznym". - To system finansowy, który zaczyna przenikać kolejne instytucje państwa - stwierdził.
- Ludzie związani ze SKOK-ami w ostatnich latach wchodzili do Trybunału Konstytucyjnego, powoływani byli przez pana Chrzanowskiego na wysokie stanowiska urzędnicze w KNF - powiedział poseł PO. Dodał, że senator Grzegorz Bierecki jest szefem senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. - W parlamencie mamy do czynienia niemalże z tworzonym wewnątrz PiS-u klubem parlamentarnym SKOK-ów - powiedział Brejza.
W czwartek po południu Krajowy SKOK w oficjalnym oświadczeniu odciął się od afery i poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na posła Krzysztofa Brejzę. "W opinii polityków Platformy Obywatelskiej za wszelkie tego typu wydarzenia odpowiadają SKOK-i i to ich zdaniem SKOK-i założyły firmę Amber Gold, sterują rynkiem finansowym w Polsce i mają decydujący wpływ na inne, ważne zjawiska życia społecznego" - czytamy w oświadczeniu.
"W naszej ocenie te opinie, formułowane między innymi przez posła Krzysztofa Brejzę, przekroczyły dawno granicę utraty kontaktu z rzeczywistością" - wskazuje Krajowa SKOK.
Co ciekawe, były prezes zarządu Krajowej SKOK i twórca Kas, senator PiS Grzegorz Bierecki także przygotowuje zawiadomienie do prokuratury. Przeciwko szefowej Nowoczesnej Katarzynie Lubnauer. Zawiadomienie ma dotyczyć "bezpodstawnego zawiadomienia przez panią Lubnauer prokuratury o przestępstwie".
Nazwisko Biereckiego pojawia się w ujawnionym przez "Gazetę Wyborczą" stenogramie rozmowy Leszka Czarneckiego i Marka Chrzanowskiego. Bankier opowiadał, jak twórca kas przyszedł do niego z depozytem na 60-70 mln zł, ale odmówił jego przyjęcia, obawiając się o legalność pochodzenia tych pieniędzy.
Te działania komentują na swoich profilach na Twitterze posłowie PO Sławomir Nitras i Tomasz Cimoszeiwcz.
"Władza przechodzi do kontrataku. Groźby prokuratora generalnego. Groźby milionerów powiązanych z aferą i obozem rządzącym PiS. Kaczyńskiego pakiet demokratyczny wobec opozycji. Nikt się tutaj nie przestraszy.
Wasze machloje wyjdą na jaw i Polacy poznają pełną prawdę" - napisał Cimoszewicz.
Jeszcze dobitniejszy jest wpis Nitrasa. "Poseł na Sejm domaga się w imieniu opozycji wyjaśnień od ministra sprawiedliwości/prokuratora generalnego w związku z aferą KNF. W odpowiedzi słyszy, że nie będzie żadnej odpowiedzi, a poseł usłyszy zarzuty prokuratorskie. Czy to nie są bolszewickie standardy?" - zastanawia się poseł PO.