"Zupa turystyczna" nad Morskim Okiem. W górach sypią się mandaty

- Ludzi jest za dużo, a nas za mało, żeby dało się wszystkich upilnować, żeby nie moczyli nóg czy nie śmiecili - mówi leśniczy znad Morskiego Oka. Gdy trzeba, dajemy mandaty - dodaje jednak. Wspólna akcja strażników z Polski i Słowacji ma trwać w Tatrach przez cały sezon letni, mandaty już zdążyły się posypać.

Grzegorz Momot
g�ry, jezioro, morskie oko, Tatry, Tatrza�ski Park Narodowy, turystyka, wypoczynek, wypoczynku, zasady obowi�zuj�ce na terenie TPN, zasady przebywaniaTuryści nad Morskim Okiem
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot
Aleksandra Wieczorek

Morskie Oko to popularne wśród turystów miejsce, do którego każdego roku tłumnie przybywają. Jednak nie każdy pamięta o przestrzeganiu podstawowych zasad. Zwraca na to uwagę cytowany przez "Gazetę Wyborczą" Grzegorz Bryniarski, leśniczy znad Morskiego Oka, który miejsce to porównuje do plaży w Międzyzdrojach.

- Jest piwo, popcorn, paluszki, lody. Dzieci wchodzą do wody. Na dole jest taka "zupa turystyczna", tak to nazywamy, bo ludzie mącą wodę - mówi Grzegorz Bryniarski i dodaje, że część brzegu trzeba było wygrodzić specjalną taśmą po to, aby ludzie tam nie wchodzili i nie niszczyli roślin. Wspomina też, że wiele osób, pomimo grożącego mandatu, próbuje się kąpać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zalane ulice i powalone drzewa. Skutki nawałnic na Lubelszczyźnie

"Robimy, co możemy"

- Ludzi jest za dużo, a nas za mało, żeby dało się wszystkich upilnować, żeby nie moczyli nóg czy nie śmiecili. Robimy, co możemy, rozmawiamy, tłumaczymy, edukujemy, a jak trzeba, dajemy mandaty - podkreśla.

Leśniczy opowiada o tym, jak razem z dwoma słowackimi strażnikami interweniował w rejonie Gładkiej Przełęczy w stosunku do osób, które poruszały się poza szlakiem. Za swoje zachowanie zostali ukarani mandatami, w sumie sięgającymi 600 złotych.

Powszechne niestety są też próby ominięcia kolejek w drodze na szczyt Rysów czy Giewontu. Przez swoją nieostrożność turyści strącają w dół kamienie, które niejednokrotnie ranią stojące niżej osoby. Takie sytuacje również podlegają karze, a sprawa może nawet trafić do sądu.

Po słowackiej stronie wyższe mandaty

Wstęp do parku po słowackiej stronie Tatr jest darmowy, wyższe są natomiast mandaty. Choć kiedyś maksymalnie można było zapłacić 60 euro, obecnie kwota sięgnęła 300 euro. W przypadku, gdy sprawa trafia do sądu, może to być nawet 700 euro.

Jeśli chodzi o Polskę, mandaty wynoszą maksymalnie 500 złotych. - W wypadku, kiedy są dwa wykroczenia, maksymalna wysokość mandatu może osiągnąć 1000 zł. Przy większej liczbie wykroczeń, sprawa trafia do sądu - mówi Grzegorz Bryniarski, dodając, że jednym z przykładów takiego zachowania może być biwak na terenie parku. Wówczas bowiem osoba łamie zakaz poruszania się po zmroku, biwakowania, używania otwartego ognia.

Działania mają potrwać przez całe lato

Róbert Javorský, słowacki szef straży parku TANAP, cytowany przez gazetę, podsumowuje, że "to smutne, że większość odwiedzających, którzy naruszają regulamin parku, robi to świadomie, a nawet celowo".

Czytaj również:

Źródło: Gazeta Wyborcza

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Spór na szczytach władzy. "Nawrocki robi wszystko, żeby PiS wrócił do władzy"
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Szkocja ucina pomoc Ukraińcom? Obcina dopłaty
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Premier przedłużył obowiązywanie stopni alarmowych. Padła data
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż
Polska powinna zerwać relacje dyplomatyczne z Rosją? Nowy sondaż
Nawrocki zmienia plan wizyty. Ostre komentarze w studiu
Nawrocki zmienia plan wizyty. Ostre komentarze w studiu
Nowy system zapisów do lekarza już od stycznia. Będzie scentralizowany
Nowy system zapisów do lekarza już od stycznia. Będzie scentralizowany
Seria ataków w Rosji. "Robi się gorąco"
Seria ataków w Rosji. "Robi się gorąco"
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"
Niepokojące doniesienia z Mazur. "Za 10 lat może nie być świerków"
Stanowcza reakcja Nawrockiego na spotkanie Putin - Orban. Podjął decyzję
Stanowcza reakcja Nawrockiego na spotkanie Putin - Orban. Podjął decyzję
Nawrocki krytykuje Sejm. Wytyka opóźnianie ustaw
Nawrocki krytykuje Sejm. Wytyka opóźnianie ustaw
Trump grozi Maduro. Co się dzieje w Wenezueli?
Trump grozi Maduro. Co się dzieje w Wenezueli?
Dramatyczna akcja policji. W mieszkaniu było dziecko
Dramatyczna akcja policji. W mieszkaniu było dziecko