Trwa ładowanie...
dglokd0
Zaskoczenie w studiu. Europosłanka PiS mówi o "totalitarnych rządach"

Zaskoczenie w studiu. Europosłanka PiS mówi o "totalitarnych rządach"

PiS przywykł oskarżać opozycję o wszystkie swoje niepowodzenia. Także te dotyczące braku wypłaty przez UE środków z KPO. Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" przypomniał swojemu gościowi, europosłance PiS, byłej minister edukacji Annie Zalewskiej, że to PiS rządzi Polską od siedmiu lat, a nie opozycja. - To nie oni rządzą, to wszystko jest w waszych rękach - mówił. - Panie redaktorze, gdyby tak było i gdybyśmy byli większością w Parlamencie Europejskim, to rzeczywiście byłyby to rządy demokratyczne, a nie totalitarne - odparła Zalewska. - A teraz są totalitarne? - dopytywał zaskoczony tymi słowami prowadzący program. - Teraz są rządy większości parlamentarnej, które w sposób nieuzasadniony szantażują Komisję Europejską i panią przewodniczącą, mówiąc jej, że absolutnie nie powinna wypłacić pieniędzy z KPO. To tak nie powinno działać - przekonywała europosłanka PiS. - Pani zasugerowała, że to są rządy totalitarne. To pani w tym totalitaryzmie tkwi? - pytał Michalski. - Nie panie redaktorze, ja jestem w opozycji. Patrzę na te mechanizmy, mówię o tych mechanizmach głośno, protestują przeciwko takim mechanizmom - odparła była minister edukacji. - Znamy wszyscy słowo "totalitaryzm". Naprawdę uważa pani, że to jest najlepsze określenie? - drążył prowadzący program. - To nie ma związku z uczestnictwem Polski w UE, tylko z refleksją, w jaką instytucję, w jaki ustrój chce zmienić się Unia Europejska. Bo to, w jaki sposób traktowane są kraje, które nie godzą się na rezygnację z jednomyślności, nie godzą się na łamanie traktatów, nie chcą wyborów do PE europejskich, tylko uznają, że to jest kompetencja państw członkowskich, które mówią o bezpieczeństwie energetycznym zapisanym w traktacie, że przynależy do poszczególnych krajów, możemy tak mnożyć... Tego słowa nie użyłam przypadkiem. To są takie metody, że bez dania racji, bez prawa, podejmuje się czasami kilkuosobowo decyzje, które uderzają w część Europejczyków, bo uderzają w Polaków - tłumaczyła europosłanka PiS Anna Zalewska.

dglokd0
dglokd0
Więcej tematów