Zakopane burzy nielegalne domy

Blady strach padł na właścicieli nielegalnych inwestycji w Zakopanem. Władze miasta zapowiedziały bowiem, że zapłacą z budżetu samorządowego za rozbiórkę nielegalnie postawionego domu na Małym Żywczańskim.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | P. Bolechowski

Przykład z Małego Żywczańskiego jest czymś wyjątkowym. Jest to jawne lekceważenie prawa i naruszanie jakichkolwiek norm współżycia społecznego. Dlatego jeżeli Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego doprowadzi sprawę do końca, to miasto ze swojego budżetu sfinansuje rozbiórkę tego budynku - poinformował Piotr Bąk, burmistrz Zakopanego.

Historia pewnej budowy

Historia nielegalnej budowy na Małym Żywczańskim to prawdziwa epopeja. Właścicielka działki - Joanna J. (prawdopodobnie z Warszawy) - postawiła kilkukondygnacyjny budynek, jak się później okazało - nielegalnie. Po interwencji sąsiadów i kilku kontrolach Powiatowy Inpektor Nadzoru Budowlanego w Zakopanem nakazał zaprzestania prac, a w końcu rozbiórkę tego, co już postawiono. Bez skutku. Kobieta nadal rozbudowywała dom. - Już podczas pierwszej interwencji funkcjonariuszy przyznała, że wie, że to, co robi, jest nielegalne - potwierdza Henryk Ziemianek, komendant zakopiańskiej Straży Miejskiej. - Pani ta po prostu wkalkulowała sobie w swoją budowę koszt ewentualnej kary i uznała, że i tak się jej to opłaca.

Poirytowani całą sytuacją sąsiedzi postawili tablicę informującą o tym, że budowa jest nielegalna. - Wielokrotnie w naszą stronę leciały za to kamienie i wyzwiska - opowiada Eugeniusz Tasz, sąsiad.

Fora ze dwora!

We wtorek inspektorzy PINB po raz kolejny przyjechali skontrolować, co dzieje się na placu nielegalnej budowy. Właścicielka posesji najpierw zamknęła prowizoryczne drzwi od domu, a następnie kazała się wszystkim wynosić z posesji. Gdy inspektorzy nie ustępowali, żądając wpuszczenia ich do środka, kobieta wezwała pogotowie twierdząc, że źle się czuje. - To stary numer - wyjaśnia Eugeniusz Tasz. - Za każdym razem w sądzie robi to samo, udaje że mdleje. Inspektorzy obejrzeli więc budowę z zewnątrz i stwierdzili, że mimo zakazu inwestycja jest kontynuowana. Zapowiedzieli skierowanie doniesienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Nieoczekiwanie na całą sprawę zareagowały władze Urzędu Miasta w Zakopanem. Ponieważ najczęściej jest tak, że nielegalnych budynków nie burzy się, bo nie ma kto za to zapłacić, burmistrz miasta Piotr Bąk zapowiedział sfinansowanie rozbiórki dzikiej kamienicy. Sprawa trwa.

Przemysław Bolechowski, (Polskapresse)

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"