WP

Zagraniczny portal napisał o Kaczyńskim. Tylko nie tym, co trzeba

"Najpotężniejszy polski polityk czyta atlas kotów w Sejmie - napisał zagraniczny portal. Wszystko byłoby prawdą, gdyby nie zdjęcie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W artykule autorzy pomylili zdjęcia
W artykule autorzy pomylili zdjęcia (Twitter)
WP

Zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego, który na sali plenarnej czyta "Atlas kotów" to niewątpliwy hit dzisiejszego dnia. Już nie tylko w Polsce zdjęcie wywołało poruszenie.

Jak pisze AP, Kaczyński znany jest ze swojej miłości do kotów. "Przez lata miał własne koty i pomagał kotom bezdomnym. To nieco złagodziło wizerunek człowieka, znanego z twardego politycznego zapędu" - przypomina agencja.

WP

Fotografię opisał także portal dailysabah.com.

Napisano, że prezes partii rządzącej był wyjątkowo zaabsorbowany lekturą podręcznika o kotach.

WP

"Ustawodawcy debatowali nad wieloma tematami, w tym nad kontrowersyjnymi zmianami w systemie sądownictwa, które zdaniem partii Prawo i Sprawiedliwość Kaczyńskiego są potrzebne do zreformowania zepsutego systemu" - czytamy w artykule.

Autorzy przypomnieli nawet zdjęcie kota prezesa w oknie jego domu.

Wszystko w sumie to prawda. Uwagę przykuwa tylko jedna bardzo istotna rzecz - fotografia, która ilustruje artykuł.

Twitter
Podziel się
WP

Na zdjęciu jest mianowicie nie Jarosław Kaczyński a Lech Kaczyński. Nie można uznać, że jest to mała wpadka.

Polub WP Wiadomości
WP
WP