Młode małżeństwo i 19‑latek. Jest decyzja sądu po mordzie w Gdańsku
"Sąd, zgodnie z wnioskami prokuratora, zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanych na okres trzech miesięcy" - przekazano w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W sprawie zabójstwa 78-letniego mężczyzny w Brzeźnie zatrzymano trzy osoby: Angelikę N., Kamila N. oraz Dawida Z.
W komunikacie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku przekazano, że to "zgromadzony w toku powadzonych czynności materiał dowodowy, w tym zapis monitoringu znajdującego się na miejscu zdarzenia oraz treść ujawnionej korespondencji SMS-owej prowadzonej pomiędzy Angeliką N. a Kamilem N. oraz Dawidem Z. pozwolił prokuratorowi na wydanie postanowień o przedstawieniu zarzutów przeciwko tym osobom".
Angelice N., Kamilowi N. oraz Dawidowi Z. przedstawiono zarzut popełnienia zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ciężarówką pod prąd po centrum Piły. Kierowca był pijany
Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
W komunikacie wydanym we wtorek po południu rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński podał, że 25-letnia Angelika N. częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanego czynu i złożyła obszerne wyjaśnienia. Przekazała w nich, jak wyglądały relacje łączące ją z Dawidem Z. oraz jak doszło do zaplanowania zabójstwa jej dziadka.
19-letni Dawid Z. przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył obszerne wyjaśnienia, w których opisał zarówno przygotowania do popełnienia przestępstwa, jak i przebieg zaplanowanego zabójstwa.
26-letni Kamil N. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia zbieżne z wyjaśnieniami pozostałych podejrzanych.
"Sąd, zgodnie z wnioskami prokuratora, zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanych na okres trzech miesięcy" - dodano w komunikacie.
Śledczy o motywach zbrodni
Do ataku na mężczyznę doszło w niedzielę w gdańskim Brzeźnie. 78-latek został brutalnie pobity, jego ciało służby znalazły na chodniku w kałuży krwi.
Niedługo później zatrzymano podejrzanych: 19-letniego Dawida Z., wnuczkę ofiary - 25-letnią Angelikę N. i męża kobiety Kamila N. 19-latek na zlecenie 25-latki miał zaatakować jej dziadka.
Według ustaleń śledczych, zbrodnia miała zostać zaplanowana z zimną krwią - wszystko miało wyglądać na przypadkowy napad, a Józef D. miał zostać zaatakowany w drodze do kościoła. Zgodnie z doniesieniami medialnymi, przyczyną ataku miał być "konflikt rodzinny wynikający ze wspólnego zamieszkiwania" w niewielkim mieszkaniu 78-latka.
Czytaj też: