Trwa ładowanie...
d2s7ur0

Wyszło na jaw, że chłopiec był molestowany. Podejrzany ksiądz zniknął

Gdy szesnastoletni gimnazjalista z Lipia koło Zaklikowa (woj.podkarpackie) powiedział na lekcji religii, że jako ministrant był dotykany przez księdza w miejscach intymnych, na wsi zawrzało. A podejrzany o molestowanie proboszcz przepadł bez śladu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wśród pogłosek słychać, że dotykanych ministrantów było więcej
Wśród pogłosek słychać, że dotykanych ministrantów było więcej (Fotolia)
d2s7ur0

Sołtys Wiesław Pęzioł przyznaje, że słyszał, że coś takiego miało miejsce. - Nie chcę o tym mówić - tłumaczy w rozmowie z portalem echodnia.pl. - Co trochę dochodzi coś nowego - zdradza.

Miejscowi twierdzą, że dotykanych ministrantów mogło być więcej. - Pytałem o to wikarego na plebanii, ale powiedział, że nie chce się wypowiadać - mówi sołtys. Słychać także głosy, że ksiądz nie dotykał ministranta w miejsca intymne, tylko chciał przeszukać go, bo podobno zginęły pieniądze.

d2s7ur0

Dyrektor Zespołu Szkół w Lipie Iwona Stryjecka-Pezda skomentowała: - Sprawa jest delikatna - mówi. - Nie chciałabym udzielać informacji ze względu na dobro śledztwa - zaznacza.

Zobacz także: Bp Pieronek: nasze chrześcijaństwo to wydmuszka, błąd jest w nas

- Sprawa jest w prokuraturze z doniesienia dyrektorki szkoły - powiedział w piątek Wicekurator rzeszowski Stanisław Fundakowski. - To było jej obowiązkiem, żeby tak zareagować. Z tego co wiem, pani dyrektor postąpiła właściwie i to już nie jest nasza sprawa, tylko prokuratury - stwierdził.

Portal echodnia.pl podaje, że z samym podejrzanym nie można się skontaktować. Także proboszcz, rzecznik sandomierskiej kurii ksiądz Tomasz Lis nie odpowiada na telefony.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: echodnia.pl

d2s7ur0

Podziel się opinią

Share
d2s7ur0
d2s7ur0
Więcej tematów