Trwa ładowanie...

Wybuchy na Białorusi? Ministerstwo zaprzecza

Ministerstwo Obrony Białorusi zaprzeczyło informacjom o wybuchach na lotnisku pod Homlem, dodając, że zapalił się tam silnik w jednej z maszyn. Resort podał, że doszło do tego około godz. 23 (godz. 22 czasu polskiego) w środę podczas testów po wymianie silnika. "Nikt nie został poszkodowany" – zapewniło ministerstwo.

Share
Wybuchy na Białorusi? Ministerstwo zaprzeczaWybuchy na Białorusi? Ministerstwo zaprzeczaŹródło: East News, fot: ALEXANDER NEMENOV
dssy1mv

Resort podał, że doszło do tego około godz. 23 (godz. 22 czasu polskiego) w środę. "Podczas testu zapalił się silnik w jednej z maszyn. Personel użył środków gaśniczych. Nie było ofiar" - wskazał białoruski resort w komunikacie.

Media donoszą o wybuchach

Serię wybuchów było słychać w nocy ze środy na czwartek na białoruskim lotnisku, gdzie bazują rosyjskie samoloty – poinformowali na Telegramie blogerzy z projektu Biełaruski Hajun, monitorujący ruchy wojsk i uzbrojenia na Białorusi.

dssy1mv

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: "Oślepią radary rosyjskie". Gen. Koziej o nowych rakietach dla Ukraińców

"Od godz. 00.25 do 00.32 było słychać wybuchy i czuć falę uderzeniową, kilka razy przez chmury było widać rozbłyski światła. Kierunek - lotnisko Ziabrowka" – napisali blogerzy, dodając, że wybuchów było co najmniej osiem.

Wcześniej białoruskie Ministerstwo Obrony informowało o ćwiczeniach wojsk obrony przeciwlotniczej i sił powietrznych w strzelaniu bojowym, ale nie wiadomo, czy wybuchy miały z nimi związek.

dssy1mv

Czytaj też:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dssy1mv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

dssy1mv
dssy1mv
Więcej tematów