ycipk-4lgpks

Wybory do PE. Jarosław Kaczyński rozegrał polityczne środowisko ojca Tadeusza Rydzyka

Europoseł Mirosław Piotrowski, założyciel kojarzonej z o. Tadeuszem Rydzykiem partii Ruch Prawdziwa Europa–Europa Christi, do końca liczył na porozumienie z PiS ws. list do Parlamentu Europejskiego. Nie ma na to szans.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kaczyński, Tadeusz Rydzyk
Jarosław Kaczyński, Tadeusz Rydzyk (PAP, Fot: Tomasz Gzell)
ycipk-4lgpks

Jarosław Kaczyński wciąż układa pionki na politycznej szachownicy przed wyborami do PE. Gra wokół list do europarlamentu po stronie prawicy – nie tylko pisowskiej – trwa.

Jeden ze znanych posłów PiS – który sam ma pewne miejsce na liście w jednym z największych wyborczych okręgów – mówi nam, że listy Zjednoczonej Prawicy są wciąż "dopinane", a kolejne nazwiska pojawiają się na nich, by... po chwili z nich zniknąć.

Jak dowiadujemy się od polityków znających kulisy układanek na prawicy, do końca nie było przesądzone, czy na listach PiS ostatecznie pojawią się nazwiska polityków kojarzonych z ojcem Tadeuszem Rydzykiem.

ycipk-4lgpks

Kluczowe w tym kontekście jest nazwisko prof. Mirosława Piotrowskiego, europosła, założyciela kojarzonej z ojcem Rydzykiem partii Europa Christi, mającej być nie tyle konkurencją dla PiS, ile "elementem nacisku" w negocjacjach dotyczących startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Antoni Macierewicz, Mirosław Piotrowski PAP
Podziel się

Rozmówca WP: – Piotrowski do końca liczył, że Jarosław "wciągnie" go na listę w Lublinie. Dlatego jego partyjka nie wykonywała dotąd żadnych otwartych przedwyborczych ruchów.

Polityk z władz PiS: – Dziś nie ma żadnych rozmów. Piotrowski to dla nas temat zamknięty.

ycipk-4lgpks

CZYTAJ TEŻ: Kaczyński uderzył w Rydzyka. Celowo wystawił na listach pewną osobę

Krupa na listach PiS

Jak mówi WP członek Komitetu Politycznego PiS, z – prawdopodobnie – trzeciego miejsca na liście partii rządzącej do PE w Łodzi wystartuje europosłanka Urszula Krupa. Media podawały wcześniej, że dołączy ona do inicjatywy Mirosława Piotrowskiego.

Rozmówca z władz PiS: – Nic z tego, Urszula jest z nami. I ma realną szansę, by "przeskoczyć" drugą na liścię Joannę Kopcińską [rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego - przyp. red.]. A Piotrowski został z niczym.

ycipk-4lgpks

Tyle że w 2009 r. Krupa bezskutecznie ubiegała się o reelekcję do PE z listy PiS. Nie udało jej się również wejść do Sejmu w 2011 r. i ponownie do europarlamentu w 2014 r. Do Brukseli wróciła dopiero w 2016 r., gdy zwolnił się mandat po Januszu Wojciechowskim.

Ostateczna decyzja co do startu będzie należeć do samej Krupy.

Europosłanka do dziś jest bezpartyjna. I zawodowo związana z Radiem Maryja. Od 1994 r. prowadzi tam cotygodniową audycję „Porady lekarskie”.

M. Piotrowski PAP
Podziel się
ycipk-4lgpks

U narodowców drzwi otwarte

Co dalej z Piotrowskim? Założyciel Europa Christi – inicjatywy, o której stworzeniu Wirtualna Polska jako pierwsza informowała grudniu – nie odbierał od nas telefonów i nie odpowiadał na wiadomości.

Pod koniec lutego w kuluarach europarlamentu miał jednak opowiadać, że jego środowisko jest "blisko skompletowania list do PE". Tyle że niewielu w to wierzy.

Według naszych informacji, jedyną szansą dla Mirosława Piotrowskiego byłby start z list "Konfederacji KORWiN, Braun, Liroy, Narodowcy".

ycipk-4lgpks

CZYTAJ TEŻ: Korwin-Mikke z nową inicjatywą. Okrzyki "precz z Unią Europejską"

Jeden z liderów inicjatywy mówi WP: – Piotrowski ma u nas drzwi otwarte. Czeka na niego miejsce w Lublinie. Tyle że chłop hamletyzuje, buja w obłokach, po piętnastu latach w Brukseli lekko się "odkleił". Sami czekamy na jego decyzję, co zamierza dalej. Jeśli przyjdzie do nas - bardzo proszę.

M. Piotrowski PAP
Podziel się

Prawica rośnie

Jak się dowiadujemy, "Konfederacja" prowadzi intensywne rozmowy z kolejnymi środowiskami na prawicy – tak, by maksymalnie poszerzyć jej formułę.

Według naszych informacji, do ruchu dołączy lada dzień poseł Marek Jakubiak, założyciel "Federacji dla Rzeczpospolitej", wcześniej związany z klubem Kukiz'15.

– Będziemy mocną konkurencją dla PiS i realną alternatywą dla wyborców prawdziwej prawicy. Na prawo od nas tylko ściana – mówią nam rozmówcy z "Konfederacji".

Co ciekawe, sami – niepytani – podkreślają wagę wyniku Grzegorza Brauna w uzupełniających wyborach prezydenckich w Gdańsku, w których – zgodnie z przewidywaniami – zwyciężyła Aleksandra Dulkiewicz. Braun uzyskał w nich aż 12 proc.

CZYTAJ TEŻ: Grzegorz Braun o wyborach w Gdańsku: jedno wielkie matactwo

– PiS nie wystawiło tam kandydata i oddało nam pole, na które wchodzimy. To był świetny ruch ze startem Grzegorza, a w kampanii europarlamentarnej zbudujemy się jeszcze mocniej – przekonuje rozmówca WP związany z narodowcami.

Dwóch skrajnie prawicowych i nacjonalistycznych kandydatów zgarnęło prawie co piąty głos mieszkańców liberalnego gdańska. To niezłe polityczne "podglebie".

Winnicki, Braun PAP
Podziel się

Zobacz także: Grzegorz Braun komentuje wynik wyborów w Gdańsku

Europa Christi powalczy jesienią

A co zrobi Europa Christi?

Według naszych informacji, inicjatywa Mirosława Piotrowskiego może samodzielenie powalczyć w wyborach parlamentarnych. Znając jednak chwiejne relacje między ojcem Tadeuszem a prezesem Kaczyńskim, nic nie można zakładać dziś na sto procent. Poza tym, Piotrowski nie ma za sobą ludzi i struktur.

Kuszenie Sobeckiej

Profesor uznawany jest w PiS za zdrajcę.

Piotrowski dwukrotnie startował z list tej partii do Parlamentu Europejskiego, by następnie porzucić pisowską delegację i działać na własną rękę. Prezes Kaczyński takich rzeczy nie wybacza, a sam Piotrowski nie ma w europarlamencie żadnych sprzymierzeńców spośród europosłów PiS.

Ci oskarżali kilka lat temu lidera Europa Christi, że "żądał specjalnych przywilejów finansowych w delegacji PiS" i łamał jej reguły. Nie został jednak z delegacji wykluczony – odszedł z niej sam.

"Zdecydował się jawnie i bezwzględnie postawić swoje osobiste interesy nad dobrem wspólnym, jakim jest solidarne działanie delegacji Prawa i Sprawiedliwości na rzecz polskich interesów w PE" – tak europosłowie PiS zareagowali na woltę Piotrowskiego.

Kilka dni temu ostatnią próbę załagodzenia relacji między Europą Christi a PiS podjęła najbliższa o. Rydzykowi posłanka Anna Sobecka, która wysłała list do Jarosława Kaczyńskiego. Parlamentarzystka zaapelowała do prezesa PiS o poszerzenie list wyborczych o "kolejne ugrupowania patriotyczne, którym na sercu leży dobro Polski oraz sukces Zjednoczonej Prawicy w wyborach do Parlamentu Europejskiego".

CZYTAJ TEŻ: Posłanka Sobecka pisze do prezesa PiS. "Oczekuję współpracy"

Kaczyński, Sobecka Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Podziel się

List trafił w próżnię. PiS nie planuje łączyć się w tych wyborach z innymi środowiskami.

Sam Piotrowski ma rozpowiadać w kuluarach, że Sobecka wkrótce oficjalnie dołączy do jego inicjatywy, porzuci mandat posła klubu PiS i wystartuje do Parlamentu Europejskiego.

Tak czy inaczej, głównym rozgrywającym po prawej stronie sceny politycznej pozostaje niezmiennie Jarosław Kaczyński. Lider PiS z uwagą jednak przygląda się coraz szybciej kiełkującemu potencjałowi skrajnej prawicy. Wynik Brauna w gdańskich wyborach miał wywołać w szeregach PiS niemałą konsternację.

CZYTAJ TEŻ: Kłopoty partii ludzi od ojca Rydzyka

Masz news, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4lgpks

ycipk-4lgpks
ycipk-4lgpks