Wspólne listy PO i Nowoczesnej to realny pomysł? Tak, ale Ryszard Petru stawia warunek

Ryszard Petru widzi możliwość ustalenia wspólnych list do wyborów samorządowych z PO, ale przeszkodą w tym jest stosunek partii Grzegorza Schetyny do Kukiz'15. Lider Nowoczesnej "ma przeczucie", że PO może wejść w koalicję z Pawłem Kukizem, co byłoby jego zdaniem szkodliwe dla Polski.

Ryszard Petru
Źródło zdjęć: © flickr.com
Magdalena Nałęcz-Marczyk

Według lidera Nowoczesnej, wspólne listy przed wyborami samorządowymi z PO są możliwe, jednak, jak dodał, musi być spełnione minimum programowe. - PSL natomiast zupełnie nie wchodzi w grę - zaznaczył Petru w #RZECZoPolityce. Partia Władysława Kosiniaka-Kamysza nie zawiązuje sojuszy z "partiami miejskimi, bo ma zupełnie inny elektorat, inne interesy”.

Kukiz'15 - PO?

- PSL powiedział, że nie wchodzi i nie ma tego tematu. Z PO zaś nie rozmawialiśmy, jednak musi być minimum programowe – podkreślił szef Nowoczesnej. Wskazał jednocześnie, że istotną kwestią w przypadku ewentualnego tworzenia wspólnych list jest podejście Schetyny do partii Pawła Kukiza.

- Chciałbym spytać Grzegorza Schetynę, czy podobnie jak ja, uważa, że wrogiem jest PiS i Kukiz'15, czy tylko PiS? To dla mnie zasadnicza różnica – mówił Petru. Jak dodał, ma przeczucie, iż PO mogłaby wejść w koalicję z Pawłem Kukizem, co - według niego - byłoby szkodliwe dla Polski.

Petru nie chce rozdziału kwotowego uchodźców

Zdaniem Petru, Nowoczesna i PO różnią się istotnie szczególnie w kwestiach gospodarczych oraz chociażby w kwestii uchodźców. - Uważam, że Polska powinna przyjąć uchodźców w takiej skali, jakie są nasze możliwości – powiedział.

- Jestem przeciwnikiem kwot, ale w UE też nie ma dyskusji o kwotach. Ale co do zasady: uchodźców trzeba przyjmować, zgodnie z tym, o co apelował papież Franciszek, tylko to nie mogą być kwoty narzucone. Każdy kraj ma inne możliwości – zaznaczył Petru.

PSL traktuje to jak sprawdzian

O tym, że nie widzi możliwości wspólnej listy wyborczej, Kosiniak-Kamysz mówił przed kilkoma dniami. - Taka inicjatywa już się pojawia nie po raz pierwszy, ale nie widzę takiej możliwości. Pierwsze są wybory samorządowe i my idziemy do nich pod własnym szyldem, to jest dla nas bardzo ważny sprawdzian i chcemy pokazać swoją siłę - mówił w środę.

Szef PSL dodał, że wybory to możliwość pokazania swojego programu, a szczególnie dla PSL ważne są wybory samorządowe. Dodał, że jego partia wystawi "pewnie 25 tysięcy kandydatów" na wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, radnych gmin, powiatów i województw.

Źródło: rp.pl

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Przygotowania do burzy śnieżnej
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Przygotowania do burzy śnieżnej
Trump z pingwinem w Grenlandii. Zaskakująca grafika Białego Domu
Trump z pingwinem w Grenlandii. Zaskakująca grafika Białego Domu
Nocny alarm w Kijowie. Zmasowany atak dronów i rakiet na Ukrainę
Nocny alarm w Kijowie. Zmasowany atak dronów i rakiet na Ukrainę
Policja apeluje przed protestem w Sobolewie. "Zachowajmy spokój"
Policja apeluje przed protestem w Sobolewie. "Zachowajmy spokój"
Ostrożna odpowiedź Nawrockiego. Lawina rozczarowań
Ostrożna odpowiedź Nawrockiego. Lawina rozczarowań
Nawrocki o "bohaterstwie żołnierzy". Trumpa jednak nie upomniał
Nawrocki o "bohaterstwie żołnierzy". Trumpa jednak nie upomniał
Apel opozycjonistów w PRL do Żurka. Chodzi o Adama Borowskiego
Apel opozycjonistów w PRL do Żurka. Chodzi o Adama Borowskiego
Kaczyński o Radzie Pokoju. Polska powinna w tym być
Kaczyński o Radzie Pokoju. Polska powinna w tym być
Trump ujawnia sprzeciw Kanady wobec Złotej Kopuły
Trump ujawnia sprzeciw Kanady wobec Złotej Kopuły
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku