Trwa ładowanie...
d3h208m

Von der Leyen dzwoniła przed głosowaniem do Morawieckiego

Informację o rozmowie nowej szefowej Komisji Europejskiej z premierem Polski podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Ursula von der Leyen miała zadzwonić do Mateusza Morawieckiego tuż przed wtorkowym głosowaniem.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ursula von der Leyen i Angela Merkel rozmawiały z Mateuszem Morawieckim przed wtorkowym głosowaniem
Ursula von der Leyen i Angela Merkel rozmawiały z Mateuszem Morawieckim przed wtorkowym głosowaniem (eastnews, Fot: JOHN MACDOUGALL / AFP)
d3h208m

"DGP" podaje, że z szefem polskiego rządu rozmawiała również kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Decyzja polskich europosłów o poparciu Ursuli von der Leyen na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej zapadła po długich wahaniach. Mogły na nią wpłynąć starania Niemiec i dwie rozmowy telefoniczne, w jakich we wtorek miał wziąć udział Mateusz Morawiecki.

ZOBACZ TEŻ: #SpełnijmyMarzeniePowstańca. Paweł Rabiej dołączył do akcji WP

Gazeta ustaliła, że podczas rozmów premiera z Ursulą von der Leyen i Angelą Merkel miała nie paść obietnica zakończenia sporu o praworządność. Polska strona miała zrozumieć, że nie wchodzi to w grę w sytuacji, kiedy kandydatka walczy również o poparcie lewicy.

d3h208m

Była minister obrony Niemiec wygrała wtorkowe głosowanie na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen dostała 383 głosów europosłów, czyli dziewięć ponad wymaganą większość. Wynik głosowania do ostatnich chwil nie był przesądzony. Na samym początku poparcie dla tej kandydatki deklarowali tylko ludowcy. Pozostałe frakcje w Parlamencie Europejskim były podzielone w tej sprawie. Kilkanaście minut przed wznowieniem posiedzenia parlamentu dwa ugrupowania, socjaliści i liberałowie, ogłosiły, że poprą von der Leyen.

Za wyborem Niemki zagłosowały wszystkie polskie delegacje, także PiS. Europoseł tej partii Ryszard Czarnecki ocenił, że "polski rząd może być zadowolony, bo jest przekonany, że von der Leyen wie nie tylko, dzięki komu wygrała, ale dzięki komu będzie miała większość w PE".

Wygraną Ursuli von der Leyen skomentował także Robert Biedroń. "Mamy nową szefową Komisji Europejskiej z wieloma obietnicami, wspartymi nadziejami milionów Europejczyków i Europejek. Pierwsza w historii kobieta. I chociaż wiele nas różni, trzymam kciuki! Przyszłość Europy najważniejsza!" - napisał.

d3h208m

Masz news, zdjęcie lub film związany z pogodą? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Kolejna bolesna porażka Szydło w PE. Neumann nie zostawia na niej suchej nitki

Żródło: DGP

d3h208m

Podziel się opinią

Share
d3h208m
d3h208m
Więcej tematów