Estonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojska

Prawo wyłączające z poboru do wojska osoby ze słabą znajomością języka estońskiego jest niezgodna z konstytucją ze względu na zasadę równego traktowania - stwierdził prezydent Alar Karis odmawiając ogłoszenia ustawy.

Estonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojskaEstonia. Prezydent zawetował ustawę o poborze do wojska
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | TOMS KALNINS
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Prezydent Alar Karis zawetował ustawę wprowadzającą wymóg poziomu B1 z estońskiego dla poborowych.
  • Rząd argumentował, że szkolenia prowadzone są po estońsku i obejmują złożone systemy oraz terminologię.
  • Według danych wojska 10-15 proc. poborowych ma niewystarczającą znajomość języka; bywało, że co piąty nie mówił po estońsku.

Pod koniec listopada estoński parlament zdecydował, że od 2026 r. do wojska powoływani będą tylko ci obywatele, którzy mają udokumentowaną znajomość estońskiego na poziomie co najmniej B1. Według rządu wymóg ten jest konieczny ponieważ szkolenia żołnierzy prowadzone są w języku estońskim i coraz częściej obejmują skomplikowaną broń, systemy łączności i specjalistyczną terminologię, zaś wielu rekrutów nie jest w stanie zrozumieć rozkazów i wiedzy przekazywanej podczas szkoleń wojskowych.

Dlaczego warunek B1 w poborze budzi sprzeciw?

W Estonii, gdzie statystycznie co trzeci mieszkaniec jest rosyjskojęzyczny, ustawa wywołały falę dyskusji i krytyki. Według danych sił zbrojnych w ostatnich latach odsetek poborowych z niewystarczającą znajomością języka estońskiego wahał się od 10 do 15 proc. w zależności od jednostki i konkretnego okresu poboru. Zdarzało się nawet, że co piąty z powołanych do wojska nie mówił po estońsku, co znacząco zakłócało przeprowadzenie szkoleń.

Zawetowana ustawa przewidywała, że osoby, które nie osiągnęły poziomu B1 ze znajomości estońskiego, będą mogły być powołane do wojska do 28. roku życia, o ile poprawią znajomość języka.

Co dalej z poborem i służbą wojskową w Estonii?

Prezydent Karis przypomniał, że zgodnie z konstytucją wszyscy obywatele Estonii są zobowiązani do obrony kraju. "Jeśli jakiejkolwiek grupie zostanie przyznana możliwość zwolnienia ze służby wojskowej, musi to być zgodne z zasadą równego traktowania" – uzasadnił. W przypadku zaś - kontynuował - gdy dana osoba rzeczywiście zna język estoński, ale nie zostanie to potwierdzone certyfikatem, to nie będzie mogła wypełnić konstytucyjnego obowiązku obrony kraju.

W Estonii liczącej ponad 1,3 mln. obywateli, służba wojskowa jest obowiązkowa i trwa 11-miesięcy. Co roku powoływanych jest ok. 3-4 tys. mężczyzn, tj. mniej niż połowa rocznika. Kobiety mogą zgłosić się do odbycia służby dobrowolnie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę
Zjednoczenie Mołdawii i Rumunii? Prezydent stawia warunek
Zjednoczenie Mołdawii i Rumunii? Prezydent stawia warunek
Premier Danii z wizytą na Grenlandii. Zapowiedziała "kolejne ruchy"
Premier Danii z wizytą na Grenlandii. Zapowiedziała "kolejne ruchy"