Trwa ładowanie...
d294ei7

Urzędniczka dała się ponieść emocjom na koncercie. Prezydent miasta nie miał dla niej litości

"Słuchajcie, co tu się dzieje, co tu jest kur** grane" - wykrzyczała publicznie Elżbieta Wolny-Luks, kierowniczka w biurze kultury z rybnickiego Urzędu Miasta. Sytuacja miała miejsce podczas koncertu O.S.T.R w ramach majówkowych imprez. Popularny raper, który ma w zwyczaju zapraszać publiczność na scenę do freestylu, wywołał organizatorkę koncertu, a jej szybko udzieliła się luźna atmosfera.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Urzędniczka dała się ponieść emocjom na koncercie. Prezydent miasta nie miał dla niej litości
(AFP)
d294ei7

Wulgarny zwrot usłyszało kilka tysięcy osób zebranych na rynku w Rybniku. Ponadto wszystko zostało uwiecznione na nagraniu i opublikowane w internecie. Zachowanie urzędniczki zbulwersowało Tadeusza Gruszkę, byłego senatora PiS, który poinformował o incydencie prezydenta Rybnika. "Pracownik samorządowy, który z racji pełnionej funkcji obdarzony jest olbrzymim zaufaniem społecznym nie może swym zachowaniem podważać tego zaufania, a tym samym naruszać dobrego imienia pozostałych pracowników rybnickiego samorządu – napisał w liście otwartym Tadeusz Gruszka, który domagał się odsunięcia Elżbiety Wolny-Luks z pełnionego przez nią stanowiska.

Jak podaje portal rybnik.naszemiasto.pl, Prezydent Piotr Kuczera uznał, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, bo etyka urzędnika wymaga innej postawy. Dzisiaj wydano oświadczenie w tej sprawie: "W związku z nagannym zachowaniem kierownika biura kultury urzędu miasta podczas rybnickiej majówki, prezydent w ubiegłym tygodniu podjął decyzję o odsunięciu ze stanowiska kierowniczego pani Elżbiety Wolny-Luks, będzie pełniła stanowisko inspektora w tym wydziale. Pani Hanna Szulik pracująca w biurze kultury będzie czasowo pełniła obowiązki, które dotychczas podejmowała poprzednia pani kierownik. Formalności w tym względzie zostaną wdrożone od jutra, ponieważ w ubiegłym tygodniu na urlopie przebywał bezpośredni przełożony – wiceprezydent Piotr Masłowski. - czytamy w komunikacie Urzędu Miasta w Rybniku.

Zanim zapadła oficjalna decyzja urzędniczka przyznała się publicznie, że jest jej przykro i zdaje sobie sprawę z tego, że wypowiedziane przez nią słowa nie powinny nigdy paść ze sceny. Elżbieta Wolny-Luks pracuje od 13 lat w urzędzie miasta, a przez ostatnie dwa lata była kierownikiem w biurze kultury.

d294ei7

Podziel się opinią

Share
d294ei7
d294ei7
Więcej tematów