Tylko w WP. Biełsat będzie mówił po rosyjsku - tak Polacy chcą walczyć z propagandą

Telewizja Biełsat zamierza otworzyć się na rosyjskojęzycznych odbiorców - dowiedziała się Wirtualna Polska. Finansowany przez TVP białoruski kanał uruchomi na swojej antenie program w języku rosyjskim. Celem jest dotarcie do nowych widzów i inwestorów, którzy zapewnią telewizji przetrwanie. Bo mimo obietnicy premier Szydło przyszłość Biełsatu jest zagrożona

Agnieszka Romaszewska-Guzy
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | STANISLAW KOWALCZUK
Oskar Górzyński

Informacje WP potwierdziła szefowa Biełsatu Agnieszka Romaszewska-Guzy. Jak tłumaczy, chce w ten sposób poszerzyć swoją widownię i dotrzeć do ludzi i miejsc, gdzie podstawowym źródłem informacji jest rosyjska propaganda.

- Jesteśmy dostępni na Ukrainie, na Krymie, państwach bałtyckich i nawet w Rosji. Chodzi przynajmniej o zarzucenie wędki: na rosyjskojęzyczną ludność na Białorusi, ale też na ludność w tych krajach. Nowy program będzie dotyczył tematów dotyczących problemów krajów byłego ZSRR - mówi dziennikarka. Jak zaznacza, stacja nie rezygnuje ze swojej misji nadawania w języku białoruskim i nadal będzie jedynym kanałem telewizyjnym nadającym w tym języku.

- To jest kwestia zasad, bo rusyfikowanie Białorusi z Polski byłoby czymś niewyobrażalnym. A język jest jedną z niewielu rzeczy, która wyodrębnia Białoruś od Rosji. Ale faktem jest, że większość Białorusinów mówi między sobą po rosyjsku. Trzeba w to po prostu łagodnie wejść - tłumaczy Romaszewska.

Co z obietnicą Szydło

Jak dodaje szefowa Biełsatu, chce, by inauguracja rosyjskojęzycznego programu była wstępem do większego, nowego projektu skierowanego do odbiorców całego regionu. Problem jest jeden: pieniądze. Po tym, jak w ubiegłym roku w kontrowersyjnych okolicznościach z finansowania Biełsatu wycofał się MSZ, przyszłosć kanału stanęła pod znakiem zapytania. Jej sytuację uratował zastrzyk pieniędzy z TVP - ale nie wiadomo, na jak długo. Do rozwiązania problemu publicznie zobowiązała się premier Beata Szydło. Jak dotąd z jej strony nie wyszła jednak żadna inicjatywa.

- Nie wiem, jak długo to jeszcze potrwa. Na razie z obietnic pani premier są nici. Przykro stwierdzić, że obiecała mi to pół roku temu. Tymczasem kiedy na początku maja pytałam o sprawę ją i sekretarza stanu w jej kancelarii, Pawła Szefernakera, to do dziś nie dostałam odpowiedzi - mówi Romaszewska. W tej sytuacji liczy na to, że uruchomienie rosyjskojęzycznego programu pomoże jej znaleźć inne źródła finansowania, nie tylko w Polsce.

- Zainteresowanie tematem wykazują Brytyjczycy z BBC Russian Service z którymi współpracujemy. Jesteśmy ważnym medium na Wschodzie i dlatego należałoby to sensownie to rozwinąć - zaznacza dziennikarka.

Wybrane dla Ciebie
Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną
Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną
Wielka Brytania zamyka ambasadę w Teheranie
Wielka Brytania zamyka ambasadę w Teheranie
Pierwszy komentarz Trumpa po rozmowach w sprawie Grenlandii
Pierwszy komentarz Trumpa po rozmowach w sprawie Grenlandii
Wyniki Lotto 14.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 14.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Trump: w Iranie wstrzymano zabijanie demonstrantów i egzekucje
Trump: w Iranie wstrzymano zabijanie demonstrantów i egzekucje
Atak zimy. Utrudnienia w transporcie kolejowym i lotniczym
Atak zimy. Utrudnienia w transporcie kolejowym i lotniczym
Musk znów krótko o Polsce. "Szaleństwo"
Musk znów krótko o Polsce. "Szaleństwo"
Ziobro z azylem na Węgrzech. Dostanie pracę w Budapeszcie?
Ziobro z azylem na Węgrzech. Dostanie pracę w Budapeszcie?
"Nacjonalistyczne androny". Sikorski uderza w Nawrockiego ws. UE
"Nacjonalistyczne androny". Sikorski uderza w Nawrockiego ws. UE
Córka Kima na świeczniku. Noworoczny pocałunek wywołał falę spekulacji
Córka Kima na świeczniku. Noworoczny pocałunek wywołał falę spekulacji
Wielkie inwestycje na realizację Tarczy Wschód. Szef MON podał kwotę
Wielkie inwestycje na realizację Tarczy Wschód. Szef MON podał kwotę
Statek z Iranu tonie w Morzu Kaspijskim. Była na nim broń dla Rosji?
Statek z Iranu tonie w Morzu Kaspijskim. Była na nim broń dla Rosji?