Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
12-12-2015 (17:05)

Turcja znów bombarduje iracki Kurdystan

Tureckie F-16 wznowiły ataki na bazy zbrojnych oddziałów Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), która w lipcu wycofała się z zawieszenia broni na terenie Turcji trwającego od 2013 roku. Turcy dokonali nalotów w sześciu rejonach irackiego Kurdystanu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tureckie myśliwce wielozadaniowe F-16
Tureckie myśliwce wielozadaniowe F-16 (hvkk.tsk.tr)
WP

Ataki nastąpiły w kilkanaście godzin po tym, jak rząd Iraku zaapelował do Rady Bezpieczeństwa ONZ, aby zażądała od Turcji natychmiastowego i bezwarunkowego wycofania jej wojsk z północnego Iraku wysłanych tam bez porozumienia z Bagdadem.

Z analogicznym apelem zwrócił się wcześniej do NATO iracki premier Hajdar al-Abadi. Wezwał Sojusz Północnoatlantycki, aby wywarł presję na Ankarę w sprawie bezzwłocznego wycofania wojsk tureckich z północnego Iraku.

Oddziały kurdyjskich peszmergów są tam najskuteczniejszą siłą w walce z siłami Państwa Islamskiego.

WP

W sobotę rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w rozmowie telefonicznej ze swym irackim odpowiednikiem Ibrahimem ad-Dżafarim omówił "bezprawne wtargnięcie" tureckich władz do północnego Iraku. Strona rosyjska zdecydowanie "poparła suwerenność i integralność terytorialną Iraku" - podał resort w oświadczeniu.

Rząd turecki uzasadnia obecność jego kontyngentu wojskowego w północnym Iraku koniecznością zapewnienia ochrony tureckim instruktorom wojskowym szkolącym w obozie pod Mosulem irackich ochotników do walki z dżihadystami.

Polub WP Wiadomości
WP
WP