Trwa ładowanie...
d40w4yh
"Trzymać za cojones". Sikorski oskarża PiS o "quasi mafijne państwo"

"Trzymać za cojones". Sikorski oskarża PiS o "quasi mafijne państwo"

Po publikacji raportu NIK ws. wyborów kopertowych Marian Banaś złożył kolejne zawiadomienia do prokuratury. Tym razem we wnioskach znalazły się nazwiska: prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego. - (Zbigniew Ziobro) będzie trzymał haki na prezesa PiS, które będą gotowe do użycia w każdej chwili. Mamy takie quasi mafijne państwo, w którym panowie szachują się nawzajem hakami. Ja o taką Polskę nie walczyłem - mówił w programie "Newsroom WP" Radosław Sikorski. Europoseł Platformy Obywatelskiej ma nadzieję, że po ewentualnym pozwie ze strony PiS za swoją wypowiedź, będzie mógł ją powtórzyć w sądzie. - Bardzo chętnie zeznam, dlaczego tak uważam. Jeśli szefem koncernu paliwowego robi się gościa, który już ma zarzuty i się potem te zarzuty wycofuje, ale zawsze wiadomo, że mogą zostać przywrócone, to są właśnie takie klimaty trzymania ludzi za cojones, żeby byli posłuszni. To są właśnie klimaty państwa quasi mafijnego - dodał były marszałek Sejmu.

Panie ministrze, na razie wiemy, żRozwiń

Transkrypcja:

Panie ministrze, na razie wiemy, że podczas wtorkowej konferencji prasowej Marian Banaś, a więc szef Najwyższej Izby Kontroli, poinformuje o skierowaniu do prokuratury wniosku w sprawie premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jacka Sasina, a także szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego. Chodzi właśnie o sprawę organizacji tychże wyborów kopertowy wspomnianych przez pana, które nie doszły do skutku, a kosztowały ponad 70 milionów złotych. Pytanie co dalej z tą sprawą i czy spodziewa się pan jakiegoś ciągu dalszego tej sprawy po doniesieniu NIK? Wie pani, za naszych czasów prokuratura była niezależna od rządu. Prokurator Seremet był mianowany przez Lecha Kaczyńskiego. A dzisiaj prokuratorem generalnym jest polityk Zjednoczonej Prawicy, podwładny Kaczyńskiego. No więc pewnie coś tam wyciągnie od Kaczyńskiego, jakieś kolejne stanowiska w spółkach Skarbu Państwa albo w lasach państwowych - już upolitycznili wszystko do poziomu leśniczego. I będzie trzymał te zarzuty jako haki na prezesa do użycia w odpowiedniej chwili. Mamy takie takie quasi mafijne państwo, w którym panowie się szachują nawzajem hakami. Ja powiem szczerze, nie o taką Polskę walczyłem. Mówiąc quasi mafijne państwo, to taki dosyć ]poważny zarzut. Nie boi się pan jakiś oskarżeń albo też ataków ze strony Zjednoczonej Prawicy za takie słowa? A proszę bardzo, bardzo chętnie zeznam, dlaczego tak uważam. Jeżeli się szefem wielkiego koncernu paliwowego robi gościa, który już ma zarzuty i i się te zarzuty wycofuje, ale wiadomo, że zawsze mogą być przywrócone, no to są właśnie takie klimaty trzymania ludzi za cojones po to, żeby byli posłuszni. To są właśnie klimaty państwa quasi mafijnego. Wspomniał pan, panie ministrze, o tym szukaniu haków i Marian Banaś w licznych wywiadach telewizyjnych czy też prasowych podkreślał to, że na niego także próbowano szukać haków. Pytanie kto jeszcze w Zjednoczonej Prawicy ma na kogo haki? No i pamiętajmy, że prezes Banaś to nie jest jakiś lewak czy platformers, tylko kość z kości pisowskiej władzy. Pancerny, kryształowy Banaś, tak. I przekonał się z własnej autopsji, jak mówią w wojsku, co to znaczy narazić się pisowskiej władzy. Poprzednio pan Misiewicz odkrył uroki niezależnego sądownictwa i użyteczność niezależnego od władzy Rzecznika Praw Obywatelskich, wtedy gdy wypadł z łask w PiS-ie. Ale póki co kontrolują państwo, kontrolują prokuraturę, kontrolują służby specjalne, więc wydaje im się, że są bezkarni. A to, że Kaczyński zbiera haki na wszystkich to przecież wiedza powszechna jest. Musiała pani widzieć to samo zdjęcie - on się nawet pochwalił, że ma cały pokój na Nowogrodzkiej, gdzie ma teczki na wszystkich. No więc proszę nie udawać zdziwionej.
d40w4yh
d40w4yh
Więcej tematów