Tiry pojadą pociągiem

Ciężarówki rozjeżdżające polskie drogi będą
przewożone koleją. Kilkanaście tysięcy ciężarówek przemknie po
torach na trasie pomiędzy Litwą a Niemcami - zapowiada "Metro".

To właśnie tiry powodują największą liczbę wypadków, niszczą środowisko przez wydalane ogromne ilość spalin i hałas, a do tego niszczą drogi, które są później w opłakanym stanie. Chcemy to zmienić - mówi Sławomir Sadowski z Ministerstwa Transportu. Dlatego wzorem Szwajcarii w ramach ministerialnego programu "Tiry na tory" do 2013 roku w Polsce zostanie uruchomionych kilka połączeń kolejowych pomiędzy polskimi granicami.

To po nich specjalnymi wagonami niskopodłogowymi będą przewożone całe zestawy samochodów. W tym czasie kierowcy będą odpoczywać w wagonie-kuszetce doczepionym na końcu składu. Niemożliwie? Tak może się wydawać, bo o tym projekcie mówi się co najmniej od kilku lat, ale teraz już wiadomo, że pierwsza taka linia zostanie uruchomiona w połowie 2007 roku.

Na początek na 700-kilometrowej trasie Rzepin - Suwałki będzie kursował w obie strony jeden pociągi PKP Cargo. Zabierze ze sobą w jedną stronę ok. 40 ciężarówek. Rocznie będzie można przewieźć w ten sposób kilkanaście tysięcy ciężarówek. Jeśli pomysł się sprawdzi, PKP Cargo kupi kolejne wagony.

- To będzie bardzo ekologiczny i bezpieczny transport - zachwala pomysł Andrzej Massel z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa w Warszawie. Eksperci jednak szacują, że takie rozwiązanie będzie nieopłacalne. - Wszelkie analizy wskazują, że taki transport będzie bardzo drogi. Lepiej przewozić same towary, a nie samochody - twierdzi Janusz Piechociński z zespołu doradców gospodarczych Tor.

Pomysł źle też oceniają spedytorzy. - Przecież tir ma własny napęd, po co więc przewozić koleją. To na pewno podwoi nasze koszty - niepokoi się Helena Puchalska z firmy transportowej Bilax w Białymstoku. Rząd jednak uspokaja, że koszty przewozu nie będą duże, bo sam będzie je w dużej części dotował.

W uchwalonym w miniony piątek przez Sejm budżecie na 2007 rok na realizację programu posłowie wygospodarowali 50 mln zł, resztę dopłaci UE. Do 2013 roku na program dostaniemy 109 mln euro.- To się w efekcie opłaci. Oszczędzimy na przykład na ciągłej naprawie dróg. Zyska też środowisko - przekonuje Sławomir Sadowski.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu