Podają liczbę zabitych rosyjskich żołnierzy. Wyciekły dokumenty

Informacje o dokładnej liczbie ofiar śmiertelnych po stronie rosyjskiej są trudne do weryfikacji. Ukraińskie wojsko podaje, że do dziś zginęło 178 tysięcy Rosjan. Ale w ujawnionych ostatnio amerykańskich dokumentach dotyczących wojny w Ukrainie padają jeszcze wyższe liczby.

Władimir PutinWładimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Od kilku dni pojawiają się nowe informacje na temat wycieku tajnych dokumentów dotyczących między innymi wojny w Ukrainie. W piątek "The Wall Street Journal" poinformował, że ponad setka ściśle tajnych dokumentów różnych amerykańskich agencji została opublikowana w mediach społecznościowych. Dokumenty pojawiły się m.in. na forach dyskusyjnych gry Minecraft w serwisie Discord.

Ilu Rosjan zginęło na wojnie?

Wśród dokumentów znalazły się także te opisujące straty rosyjskiej armii na wojnie w Ukrainie. W jednym z nich informowano, że Rosjanie od początku ataku na Ukrainę ponieśli już od 189,5 tys. do 223 tys. ofiar. "Wcześniej amerykańscy urzędnicy szacowali straty Rosji na około 200 tysięcy żołnierzy" - podaje serwis ukraińskiej telewizji 24tv.ua.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Salwa z BM-27 Uragan. Nocne uderzenie w Rosjan

Informacje o dokładnej liczbie ofiar śmiertelnych po stronie rosyjskiej są trudne do weryfikacji. Ale nawet według najnowszych danych ukraińskiego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych do tej pory zginęło około 178 150 Rosjan. To mniej niż pojawia się w ujawnionych właśnie dokumentach.

Jak podaje 24tv.ua, w dokumencie wspomniano też o niskiej ocenie zaufania rosyjskich żołnierzy do dowództwa.

Rosjanie po raz ostatni podali oficjalne informacje o liczbie zabitych żołnierzy we wrześniu 2022 roku. Minister obrony Siergiej Szojgu powiedział wówczas, że w Ukrainie zginęło 5937 żołnierzy rosyjskich.

Tajne dokumenty

Dokumenty, których autentyczność nie została oficjalnie potwierdzona, zawierały wysoce wrażliwe dane dotyczące głównie wojny w Ukrainie. Dodatkowo zamieszczone zostały też materiały zawierające informacje do codziennych briefingów, które otrzymywali szef Pentagonu Lloyd Austin i przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark Milley. Większość z nich była oznaczona klauzulą "ściśle tajne" i wydawały się pochodzić z Agencji Wywiadu Obronnego (DIA) i Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.

Internauta, który - jak wynika z dotychczasowych ustaleń - zamieścił najwcześniej odkryte dokumenty, to 19-letni mieszkaniec Kalifornii, który opublikował je na kanale Discord pełnym antysemickich, rasistowskich, prokomunistycznych i antyzachodnich treści. Autor postów stwierdził na Twitterze, że wziął je z innego rasistowskiego kanału.

Czytaj też:

Źródło: 24tv.ua, PAP

Wybrane dla Ciebie
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Rosja użyła 704 środków powietrznych. Skuteczna obrona Ukrainy
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Tragedia w Mikołajki. Kobieta nie przeżyła
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Brak prądu w kilku obwodach. Efekt ataku Rosji na Ukrainę
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Córka Putina przeprasza za wojnę. "Nie mogę tego zmienić"
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Działa w Warszawie i Łodzi. Klienci stracili ogromne pieniądze
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
Administracja Trumpa ma problem. Rodzina zabitego Kolumbijczyka reaguje
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
"Symbol nowego etapu wojny". Wskazują na Pokrowsk
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Niepokojące informacje z Czarnobyla. MAEA alarmuje
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Syreny alarmowe nie powinny zostać włączone. Wiemy, jak doszło do pomyłki
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Szokujący raport. Wiadomo, gdzie trafiają porwane ukraińskie dzieci
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Syreny alarmowe zawyły w Lubartowie. Burmistrz wyjaśnia
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną
Płacił wysokie rachunki. Zainstalował kamerę termowizyjną