Poszła na zabieg, zmarła trzy miesiące później. Szpital nie komentuje
67-letnia Hanna Mikulska z Poznania miała udać się na zabieg korekty podniebienia miękkiego, jednak nie wróciła już do domu. Po operacji zadzwonił lekarz, który przekazał, "że zabieg się udał, ale potem doszło do zatrzymania krążenia". Kobieta zmarła trzy miesiące później. Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie.