wybory 2020 (strona 7 z 18)

Jacek Karnowski: "PiS o samorządzie przypomina sobie na tydzień przed wyborami"
2:59

Jacek Karnowski: "PiS o samorządzie przypomina sobie na tydzień przed wyborami"

Jacek Karnowski zapytany o to, z którym kandydatem na prezydenta najlepiej współpracowałoby się samorządowcom, odpowiedział, że na ten moment są dwie deklaracje prosamorządowe. - Jest deklaracja pana Władysława Kosiniaka-Kamysza, który mówi o Senacie Samorządowym, oraz prezydenta Warszawy, pana Trzaskowskiego, który cały czas odwołuje się do samorządowców i jest samorządowcem - powiedział. Karnowski dodał, że wśród kandydatów jest jeszcze jeden samorządowiec. Mowa o byłym prezydencie Słupska Robercie Biedroniu. - Nie chciałbym mówić, który jest najlepszy, bo robiłbym mu kampanię. Wiadomo, że jestem w pewien sposób związany z panem prezydentem Trzaskowskim - stwierdził. Jego zdaniem to właśnie kandydat PO najlepiej rozumie samorząd. - Szkoda, że rząd PiS o samorządzie przypomina sobie na tydzień przed wyborami. Żadna tarcza poza ostatnią - 4.0 - nie była konsultowana z samorządowcami. - Zgłaszaliśmy wiele zastrzeżeń. Jedna uwaga została rzeczywiście uwzględniona, tj. możliwość większego zadłużenia się – zaznaczył. Spytany to o, czy nie obawia się, że po wyborach po raz kolejny samorządowcy zostaną odstawieni "gdzieś na bocznicę", stwierdził, że liczy na to, że Rafał Trzaskowski nie zapomni o tych obietnicach. - Mam nadzieję, że inni kandydaci też się wywiążą ze swoich obietnic wyborczych, ale bywało różnie - spuentował.
Szumowski po rozmowie z Dudą o zakładaniu maseczki: "Obiecał mi to"
3:47

Szumowski po rozmowie z Dudą o zakładaniu maseczki: "Obiecał mi to"

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zapytany o to, dlaczego kandydaci na prezydenta nie zakładają maseczek, kiedy "wchodzą w tłum", odpowiedział, że jest to jego ciągły apel. Jeżeli dojdzie do zakażenia potencjalnych wyborców, będą mieli większe problemy z oddaniem głosu niż osoby zdrowe. Po raz kolejny zaapelował o przestrzeganie dystansu społecznego oraz zakładanie maseczek. – Jeżeli nie podporządkowując się wymogom prawa, to choćby z sympatii do danego kandydata - powiedział. Podpytywany o to, czy zadzwonił do prezydenta Andrzeja Dudy i poprosił o to, by w trakcie wyborów zasłonił usta i nos, dając tym samym dobry przykład Polakom, odpowiedział "rozmawialiśmy o tym". – Ostatnio pan prezydent miał maseczkę na spotkaniu. Widziałem to na zdjęciach – podkreślił. Dodał, że dyskutowali też o tym, aby apele padały też w stronę sympatyków czy uczestników spotkań wyborczych. – Maseczki są w interesie was wszystkich i waszych kandydatów – podkreślił. Szumowski zaznaczył, że prezydent obiecał mu, iż w momencie, gdy będzie się zbliżał do ludzi, będzie zakładał maseczkę. Zapytany o, to kiedy będzie koniec epidemii, zaznaczył, że "wirus ten, jak każdy wirus jest nieprzewidywalny". Jego zdaniem w sezonie jesienno-zimowym jak zawsze na półkuli północnej panować będzie grypa. – Jest większa szansa przenoszenia innych wirusów – spuentował.