tłit (strona 61 z 217)

Powrót Kaczyńskiego. "To zostawia Morawieckiemu"
2:51

Powrót Kaczyńskiego. "To zostawia Morawieckiemu"

Jarosław Kaczyński wraca do aktywności publicznej po miesięcznej przerwie. Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że na spotkaniach z sympatykami prezes PiS ma mówić o raporcie o reparacjach wojennych. - Jarosław Kaczyński będzie zajmował się wojną z Niemcami i Europą, natomiast nie będzie się zajmował kwestiami drożyzny i inflacji. To zostawia Morawieckiemu - stwierdził poseł PO Marcin Kierwiński. - Polacy bankrutują, nie mają czym zapłacić rat za mieszkanie, a Jarosław Kaczyński będzie szukał sobie wroga i będzie opowiadał o tym, jak może za ileś lat coś od Niemców uzyskamy. Jeżeli Jarosław Kaczyński chce pieniądze z Unii Europejskiej, to niech wyrzuci Ziobrę i weźmie pieniądze z KPO. Miały być miliardy z Unii Europejskiej, a są miliardowe kary. Jarosław Kaczyński zamiast rozwiązać ten problem, opowiada banialuki o tym, że uzyska pieniądze z reparacji. Jeżeli ma je uzyskać, to niech zrobi to tu i teraz. Dziś są dostępne pieniądze m.in. od tych Niemiec znienawidzonych przez Kaczyńskiego, trzeba tylko przestać chodzić na pasku Ziobry. Tych pieniędzy Kaczyński dla Polaków nie chce, ale mówi, że obiecuje, że może za 30 lat uda nam się coś uzyskać z reparacji. To jest kompletnie niepoważne. Niech Jarosław Kaczyński przestanie o tym mówić. Jeżeli chce złożyć dokumenty formalne, aby starać się o reparacje, niech to robi. Jeśli mogą to być pieniądze dla Polski, to pewnie cała opozycja będzie mu kibicować, tylko niech przestanie wywoływać tematy zastępcze. Dziś rozmowa jest o tym, jak skorzystać z pieniędzy, które są dostępne. One są za rogiem, to pieniądze dla Polaków. Jest to niezrozumiałe i głupie, a nawet zahacza o zdradę stanu, że politycy PiS tych pieniędzy nie wzięli - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Deklaracja Tuska. "Zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa"
3:26

Deklaracja Tuska. "Zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa"

Podczas Campusu Polska Przyszłości Donald Tusk zapowiedział, że poparcie dla aborcji do 12. tygodnia ciąży będzie warunkiem startu z list wyborczych PO. Czy to oznacza test poglądów dla polityków tej partii? - pytał Michał Wróblewski w programie "Tłit". - Wczorajsza deklaracja Donalda Tuska, z której ja się cieszę, jest jasna. Mamy w Polsce sytuację, w którą wpędził nas PiS. Obowiązuje najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne w Europie. Trzeba coś z tym zrobić. Stąd deklaracja Donalda Tuska, że przywrócimy normalność w tym zakresie, że damy kobiecie prawo do decydowania i przywrócimy prawa człowieka - powiedział sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński. - To bardzo jasna deklaracja. Padło też drugie zdanie, szalenie istotne. Podczas debaty nie oceniamy, czy aborcja jest dobra, czy zła. Natomiast przywracamy kobiecie prawo do decydowania. To kobieta wraz z partnerem ma prawo zdecydować o własnym życiu - dodał poseł PO. Czy to oznacza, że nie ma powrotu do kompromisu aborcyjnego z lat 90.? - Został zniszczony przez PiS, więc nie ma prostego powrotu. Widać, czego oczekują kobiety, one nie chcą być traktowane przedmiotowo. Ta deklaracja Donalda Tuska jest "kropką nad i". Wiemy dokładnie, jak zrobimy to od strony technicznej (weryfikację kandydatów na listy wyborcze - red.), ale to jest najmniej ważne. Najważniejsze jest to, żeby zaraz po wyborach oddać kobietom ich prawa, prawa ukradzione przez PiS i to właśnie zadeklarował Donald Tusk - podkreślił.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Drogi prezent weselny dla wiceministra rolnictwa. "Będzie musiał się wytlumaczyć"
2:01

Drogi prezent weselny dla wiceministra rolnictwa. "Będzie musiał się wytlumaczyć"

Wiceminister rolnictwa i poseł Solidarnej Polski Norbert Kaczmarczyk wyprawił huczne wesele na 500 osób. W środę opinię publiczną obiegła informacja o drogim prezencie od brata - ciągniku rolniczym wartym 1,5 mln zł. Dealer ciągników opublikował wideo z przekazania maszyny wiceministrowi przed domem weselnym. - To nie są tanie rzeczy - powiedział w programie "Tłit" wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Pytanie o transparentność tej transakcji. Osoba publiczna musi liczyć się z tym, że dziennikarze, którzy reprezentują opinię publiczną, będą się o takie rzeczy pytali. Czy to jest dużo? Dziś sprzęt rolniczy rolników, którzy są tak naprawdę przedsiębiorcami rolnymi, to (ceny zaczynają się - red.) od pół miliona w górę, to są takie ceny. Każdy chciałby dostać od brata prezent w wysokości 1,5 mln zł. Nie snuję teorii spiskowych, ale pan minister dla czystości sprawy powinien kilka zdań powiedzieć. Nie drążmy. Jest pewnie w miesiącu miodowym, więc nie ma co go męczyć, ale jeżeli coś takiego było, to będzie musiał się wytłumaczyć - dodał polityk opozycji. W środę po południu wiceminister poinformował, że ciągnik zostanie mu jedynie użyczony przez brata, który wziął go w leasing. Polityk twierdzi, że nie wiedział, że przekazanie kluczyków do traktora będzie filmowane.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Rząd poprze poprawki do ustawy węglowej? "Nasze zdanie jest negatywne"
3:59

Rząd poprze poprawki do ustawy węglowej? "Nasze zdanie jest negatywne"

Senat przyjął poprawki do ustawy o dodatku węglowym, zakładające pomoc finansową również dla osób ogrzewających domy przy użyciu innych surowców. Czy rząd je poprze? – Na pewno nie w takiej formule, nie w formule poprawek do tej ustawy – powiedział w programie "Tłit" wiceminister finansów Artur Soboń. – Tutaj zdanie rządu jest negatywne. Natomiast będzie propozycja kompleksowa ze strony Ministerstwa Klimatu – dodał. – Analizujemy skutki i możliwości zgodnie z dyrektywą, aby przy przedłużeniu tej tarczy również te dodatkowe paliwa nią objąć – wskazał. Kiedy można spodziewać się decyzji ws. pomocy dla osób, które nie ogrzewają domów węglem? – Jeśli chodzi o tę tarczę, to mamy system kwartalny. Czyli patrzymy, jak wygląda sytuacja, jak te tarcze działają – mówił. – Jeśli będziemy pokazywali tarczę od końca października do końca grudnia, to pokażemy też zakres tych obniżek VAT-u i akcyz, które będą w tarczy obowiązywać – stwierdził. Jak dodał, spodziewany jest też projekt ustawy, nad którym pracuje Ministerstwo Klimatu. – Dzisiaj ci wszyscy, którzy potrzebują wsparcia i nie są w tej grupie dodatku węglowego, również takie wsparcie w postaci dodatku osłonowego otrzymują, w dwóch transzach (…), w różnych kwotach – mówił Soboń. Wyjaśnił także, że obecnie Ministerstwo Finansów pracuje nad przedłużeniem i rozszerzeniem działania tarczy antyinflacyjnej, a Ministerstwo Klimatu nad "wsparciem dla różnego rodzaju paliw".