Palestyńscy uchodźcy przyjmują Syryjczyków w Libanie. Oni nie marzą o Europie
Czuję się jak we śnie szalonego elektryka. Alejki między budynkami są tak wąskie, że dwie osoby z trudem się mijają. Resztki słońca przesłania nieprawdopodobna plątanina kabli elektrycznych i plastykowych rurek z wodą. Każdego roku ta mieszanina prądu i wody zabija tutaj 60 osób. To obóz uchodźców Palestyńskich Burdż al Baradżne w południowym Bejrucie, do którego trafili nowi mieszkańcy – Syryjczycy.