Pocztowcy są wściekli. "To skandal"
Poczta Polska przeprowadziła strajk ostrzegawczy. Na dwie godziny wstrzymana została działalność placówek biorących udział w manifestacji. Pracownicy domagają się między innymi podwyżek. Nastroje dodatkowo podgrzała wypowiedź prezesa Poczty Polskiej, Sebastiana Mikosza, dla PAP. Szef spółki wspomniał o "długu intelektualnym". "To skandal" - stwierdzili pocztowcy.