Sawczenko: takie pytanie należy postawić ws. katastrofy w Smoleńsku
Start i lądowanie samolotu koniecznie musiały być zabezpieczone pod względem technicznym. Wątpię, by któryś z żołnierzy lub pracowników mógł opuścić swoje stanowisko sam z siebie, gdyby otrzymał wyraźne polecenie, że musi tam tkwić. Dlatego uważam, że ta sprawa potrzebuje dodatkowego śledztwa - powiedziała o przyczynach katastrofy smoleńskiej Nadia Sawczenko, ukraińska pilotka i posłanka, która była gościem programu "Minęła dwudziesta".