"Gdzie więc pracować, panie premierze, gdzie pracować?"
Ładnie zaczął drugą kadencję Donald Tusk. Od spełnienia swojej pierwszej obietnicy (co, jak wiadomo, nie zawsze było jego cechą charakterystyczną) - expose trwało zapowiadaną godzinę. Na początek dobre i to. Większe wątpliwości budzi reforma emerytur. W Polsce wciąż panuje wysokie bezrobocie, dla 2 mln osób brakuje miejsc pracy. Już dzisiaj każdy, kto po pięćdziesiątce straci zatrudnienie ma małe szanse na znalezienie nowego. Zabraknie też miejsc pracy zwalnianych przez osoby starsze a przeznaczonych dla młodzieży. Gdzie więc pracować, panie premierze, gdzie pracować? - pisze Wiesław Dębski dla Wirtualnej Polski.