Finał interwencji w "Pogotowiu dla zwierząt". Kilka psów zabrano, nielegalne schronisko wciąż działa
Policja, weterynarze z PIW oraz urzędnicy gminy i starostwa w piątek przeprowadzili interwencję w nielegalnym schronisku prowadzonym przez "Pogotowie dla Zwierząt". Organizacja ta "uratowała" 30 psów ze słynnego Sobolewa, umieszczając je w jeszcze gorszych warunkach. Starosta powiatu mińskiego Remigiusz Górniak mówił rano WP: "Albo dziś doprowadzimy do zamknięcia tego miejsca, albo w Polskę pójdzie sygnał, że patologia może trwać". Schroniska nie udało się zamknąć, ale zabrano z niego kilka psów.