Schronisko w Sobolewie pod lupą. NIK zapowiada kontrolę
Wolontariusze ze schroniska dla psów w Sobolewie na Mazowszu alarmują. Zwierzęta są zaniedbane, chore i mieszkają w opłakanych warunkach. Tymczasem właściciel zaprzecza oskarżeniom, a władze nie widzą uchybień. Placówkę ma skontrolować Najwyższa Izba Kontroli.
W schronisku "Happy Dog" w Sobolewie przebywa niemal 200 psów. Placówka współpracuje z ok. 30 gminami, w tym z Sobolewem, który dzierżawi grunt za 500 zł. Wójt tłumaczy preferencyjny czynsz dobrem zwierząt.
Dramat psów z Sobolewa. Wolontariusze alarmują
Z wizytą do schroniska udała się dziennikarka TVN24, która ustaliła, że w połowie lutego odbyć się ma kolejna rozprawa ws. właściciela, Mariana Drewnika. Mężczyzna od ośmiu lat ma zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
Jednocześnie Drewnik odmawia wsparcia ze strony zatroskanych wolontariuszy, cedując opiekę nad psami na zaledwie sześcioro pracowników. Twierdzi też, że problemy zaczęły się właśnie przez wolontariuszy i że "stracił do nich zaufanie".
Jedna z wolontariuszek, pani Karolina, widząc rażące zaniedbania zdecydowała się interweniować i zgłosić sprawę do odpowiednich organów. - Każdej soboty można było coś odkryć. Albo psa, który był zagryziony i leżał w budzie, albo szczeniaki, które były chore, w biegunce - relacjonuje w rozmowie z TVN24. Te zarzuty odpiera właściciel. - Gdyby to było prawdą, weterynaria natychmiast zamknęłaby schronisko - mówi.
Będzie kontrola NIK w schronisku w Sobolewie
O tym, że w protokołach pokontrolnych nie ma nieprawidłowości przekonuje też wicewojewoda mazowiecki Robert Sitnik. Aktywiści alarmują jednak o kolejnych problemach, w tym o przypadku, w którym suka zjadła swoje małe i o utrudnianiu adopcji.
Drewnik zapewnia: - Psy karmimy dobrą suchą karmą, moczoną i mieszaną z konserwami. Odnosi się też do incydentu ze szczeniętami: - Takie rzeczy zdarzają się nawet w pilnowanych hodowlach - ocenia.
Inspektorka OTOZ Animals dr Magdalena Silska podkreśla, że problem jest systemowy i konieczne są zmiany w prawie. - Jeśli na zwierzętach da się robić biznes, nadużycia będą - mówi. Najwyższa Izba Kontroli zapowiedziała swoją kontrolę na przyszły tydzień.
Źródło: TVN24