Wypadek premiera - zmęczenie pilota bez znaczenia
Pułkownik Ryszard Michałowski z wojsk lotniczych powiedział, że komisja badająca przyczyny wypadku lotniczego premiera uznała, iż fakt, że pilot maszyny nie był należycie wypoczęty, nie miał wpływu na przyczyny wypadku. O tym, że pilot, major Marek Miłosz, pełnił służbę 30 godzin bez przerwy napisała „Gazeta Wyborcza" ujawniając część raportu o przyczynach wypadku.