Zaniedbano początki "Słowika", "Dziada" i "Oczki"?
Prezes warszawskiego Sądu Okręgowego Lidia Malik, zwróciła się do rzecznika dyscyplinarnego o wyjaśnienie czy sędzia stołecznego sądu nie dopuściła się zaniedbania swoich obowiązków w sprawie "Słowika", "Dziada" i "Oczki". Początkujący gangsterzy byli oskarżeni w 1993 roku o przemyt spirytusu "Royal". Sprawy do tej pory nie udało się rozpocząć.