przemyt (strona 4 z 43)

Odkrycie w bagażach na lotnisku Chopina. Zegarki warte ponad 13 mln złotych
0:41

Odkrycie w bagażach na lotnisku Chopina. Zegarki warte ponad 13 mln złotych

Służby odkryły w bagażach dwóch podróżnych aż 171 luksusowych zegarków na lotnisku Chopina. Krajowa Administracja Skarbowa udostępniła nagranie i zdjęcia cennego znaleziska. Funkcjonariusze SCS Działu Granicznego Realizacji "Port Lotniczy" w Warszawie oraz Oddziału Celnego Osobowego skontrolowali dwie podróżne, których zachowanie wzbudziło podejrzenia. Okazało się, że panie miały wiele na sumieniu. "Podróżna, wracająca z Genewy, miała bagaż wypełniony po brzegi zegarkami naręcznymi oraz częściami do zegarków. Funkcjonariusze SCS z Działu Granicznego Realizacji w jej walizce znaleźli aż 158 luksusowych zegarków oraz 66 szt. części zapasowych. Wartość towaru oszacowano na blisko 12,5 mln zł. Druga kobieta, która przyleciała z Dubaju, nie zgłosiła do odprawy celnej 13 zegarków o wartości ponad 1 mln zł. W tym przypadku, nie uszło to uwadze funkcjonariuszy SCS z Oddziału Celnego Osobowego" - przekazała KAS. Szacunkowa wartość 171 zegarków oraz części do nich to ponad 13,5 mln zł. Podróżne zostały zatrzymane, a zegarki zabezpieczono w magazynie depozytowym. Losem kobiet wkrótce zajmie się sąd. Przemyt luksusowych zegarków w Polsce jest traktowany jako przestępstwo związane z naruszeniem przepisów celnych i podatkowych, a także może być powiązane z zarzutem prania pieniędzy. Konsekwencje zależą od wartości przemycanego towaru i okoliczności.
Gabriel Bielecki

G. Bielecki

Zaskakujące odkrycie służb na granicy. Przesyłka skrywała kontrabandę
0:57

Zaskakujące odkrycie służb na granicy. Przesyłka skrywała kontrabandę

Nietypowe znalezisko na przejściu medycznym w Medyce na Podkarpaciu. Krajowa Administracja Skarbowa przekazała, że jej funkcjonariusze zapobiegli próbie przemytu przedmiotów wykonanych ze zwierząt, których gatunki są zagrożone wyginięciem. W trakcie zwykłej kontroli w paczce znaleziono torebkę z krokodyla syjamskiego. Natomiast między fotelami schowany był kieł morsa arktycznego. Na zdjęciach udostępnionych przez KAS widać, że oba przedmioty zostały wykonane z niezwykłą precyzyjnością. Boki, uchwyt oraz spód torebki był wykonany ze skóry kolejnego zagrożonego gatunku zwierzęcia tzn. jaszczurek z rodziny waranowatych (łac. Varanus spp.). "W związku z brakiem wymaganych zezwoleń na przywóz tego okazu, powiadomiono prokuratora Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, który zlecił przeprowadzić czynności w sprawie" - przekazano w oświadczeniu do torebki. Z kolei kieł miał starannie wyrzeźbione obrazki, przypominające Eskimosów. "W stosunku kierowcy pojazdu wszczęto sprawę karno-skarbową i zajęto 1,5 tys. zł na poczet grożącej kary grzywny" - dodano. Jak wyjaśniają polskie służby, nielegalny przewóz przez granice UE oraz handel wewnątrzwspólnotowy przedmiotami gatunków zagrożonych wyginięciem jest zgodnie z przepisami krajowymi przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Gabriel Bielecki

G. Bielecki