przemyt (strona 3 z 43)

Podejrzane bagaże na polskiej granicy. Odkrycia celników zaskakują
0:58

Podejrzane bagaże na polskiej granicy. Odkrycia celników zaskakują

W ostatnim kwartale ubiegłego roku, podczas kontroli prowadzonych na przejściach granicznych z Ukrainą udaremniono próby przemytu okazów chronionych na podstawie przepisów Konwencji Waszyngtońskiej CITES. Izba Administracji Skarbowej w Lublinie opublikowała zdjęcia ostatnich odkryć funkcjonariuszy. W trakcie kontroli autokaru przekraczającego granicę w Hrebennem, w bagażu należącym do obywatelki Ukrainy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej znaleźli 400 pijawek z gatunku azjatycko-południowoeuropejska pijawka lekarska. W Oddziale Celnym w Dołhobyczowie funkcjonariusze trafili natomiast na spreparowane okazy. Jeden z podróżnych wyjeżdżających z Polski przewoził w swoim aucie spreparowanego krokodyla, spreparowaną głowę krokodyla i dwa krokodyle zęby. Z kolei na odzież i galanterię wykonane ze skór zwierząt zagrożonych wyginięciem trafili funkcjonariusze z Hrebennego i Dołhobyczowa. Jeden z podróżnych przewoził kurtkę uszytą ze skóry pytona. W bagażu innego funkcjonariusze znaleźli natomiast dwie pary butów i dwa paski. Paski wykonane były ze skóry pytona, natomiast zrobione ze skóry bydlęcej obuwie posiadało wstawki ze skór pytona i rekina. Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES jest możliwy na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw. Brak takich dokumentów podczas przewozu skutkuje obligatoryjną konfiskatą okazów CITES, karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Odkrycie w bagażach na lotnisku Chopina. Zegarki warte ponad 13 mln złotych
0:41

Odkrycie w bagażach na lotnisku Chopina. Zegarki warte ponad 13 mln złotych

Służby odkryły w bagażach dwóch podróżnych aż 171 luksusowych zegarków na lotnisku Chopina. Krajowa Administracja Skarbowa udostępniła nagranie i zdjęcia cennego znaleziska. Funkcjonariusze SCS Działu Granicznego Realizacji "Port Lotniczy" w Warszawie oraz Oddziału Celnego Osobowego skontrolowali dwie podróżne, których zachowanie wzbudziło podejrzenia. Okazało się, że panie miały wiele na sumieniu. "Podróżna, wracająca z Genewy, miała bagaż wypełniony po brzegi zegarkami naręcznymi oraz częściami do zegarków. Funkcjonariusze SCS z Działu Granicznego Realizacji w jej walizce znaleźli aż 158 luksusowych zegarków oraz 66 szt. części zapasowych. Wartość towaru oszacowano na blisko 12,5 mln zł. Druga kobieta, która przyleciała z Dubaju, nie zgłosiła do odprawy celnej 13 zegarków o wartości ponad 1 mln zł. W tym przypadku, nie uszło to uwadze funkcjonariuszy SCS z Oddziału Celnego Osobowego" - przekazała KAS. Szacunkowa wartość 171 zegarków oraz części do nich to ponad 13,5 mln zł. Podróżne zostały zatrzymane, a zegarki zabezpieczono w magazynie depozytowym. Losem kobiet wkrótce zajmie się sąd. Przemyt luksusowych zegarków w Polsce jest traktowany jako przestępstwo związane z naruszeniem przepisów celnych i podatkowych, a także może być powiązane z zarzutem prania pieniędzy. Konsekwencje zależą od wartości przemycanego towaru i okoliczności.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki