Prokuratura nie ufa prezydentowi Słupska
Gdańska prokuratura uchyliła poręcznie osobiste złożone przez prezydenta Słupska Macieja Kobylińskiego (SLD) za działacza Sojuszu Ireneusza B., podejrzanego o żądanie 3 mln zł łapówki od firmy, która chciała wybudować elektrownię wiatrową. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku uznała, że Kobyliński nie jest już osobą godną zaufania, by mógł ręczyć za podejrzanego.