Kopał i rzucał szczeniakiem, choć "kocha zwierzęta"
Policjanci z Gliwic zatrzymali pijanego mężczyznę, który na dworcu PKP kopał i rzucał szczeniakiem. Jak się okazało, dzień wcześniej opuścił areszt śledczy i w ten sposób "odreagowywał". Tłumaczył też, że "na co dzień kocha zwierzęta".