nowelizacja ustawy

Dyscyplinarki dla neo-sędziów. "To nie jest nasz wymysł"
WIDEO

Dyscyplinarki dla neo-sędziów. "To nie jest nasz wymysł"

Wejście w życie nowelizacji ustawy o KRS spowoduje utratę mocy obowiązujących uchwał rady od momentu, kiedy jej skład nie był zgodny z konstytucją. Oprócz tego zmiany będą dotyczyć również sędziów. Ministerstwo Sprawiedliwości określiło jedną z grup sędziów jako "kwalifikowaną". Są to nieprawidłowo powołani sędziowie, którzy przyczynili się w kwalifikowany sposób do podważania praworządności. - Jest to grupa, która niezależnie od tego, że skorzystała z tej - wątpliwej konstytucyjnie w świetle standardów międzynarodowych - procedury awansowej, to jeszcze w dodatku uzyskała określone benefity - wyjaśnił w programie "Tłit" WP wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur. Gość programu jako jednego z takich beneficjentów wskazał sędziego Piotra Schaba, który był prezesem różnych sądów, był rzecznikiem dyscyplinarnym sądów powszechnych, a oprócz tego był w różnych komisjach konkursowych. Mazur tłumaczył, że natychmiastową dyscyplinarkę otrzymają sędziowie, którzy w nieprawidłowy sposób awansowali za sprawą neo-KRS plus, bo np: podpisali listę poparcia dla osób, które kandydowały do tejże rady, byli członkami KRS, uczestniczyli w konkursie na sędziego SN z udziałem KRS, czy ci, którzy skorzystali z delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. - To, że punktem wyjścia jest skorzystanie ze ścieżki awansu poprzez nieprawidłowo ukształtowaną KRS, to nie jest jakieś widzimisię czy wymysł ministerstwa - przekonywał wiceszef resortu sprawiedliwości.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Nowela ustawy o KRS. "Nie będzie posypywania głowy popiołem"
WIDEO

Nowela ustawy o KRS. "Nie będzie posypywania głowy popiołem"

Nowelizacja ustawy o KRS zakłada wybór 15 sędziów-członków KRS. Ich wyłonienie ma się odbywać w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, w którym brać udział będą wszyscy sędziowie w Polsce. Kolejną sprawą, którą nowela ma regulować, mają być dotychczasowe decyzje podejmowane przez KRS. - Według przyjętego założenia, wejście w życie ustawy spowoduje utratę mocy obowiązującej uchwał KRS w tym okresie, kiedy jej skład nie był zgodny z konstytucją - wyjaśnił w programie "Tłit" WP wiceminister Dariusz Mazur. Prowadzący program Patryk Michalski dopytywał, co stanie się z sędziami, którzy awansowali lub otrzymali powołania za sprawą organu. Jeśli chodzi o nowopowołanych sędziów, ich status się nie zmieni. - Ich możliwość wyboru była ograniczona w sposób szczególny, ponieważ mieli tylko jedną alternatywę, gdyby chcieli odrzucić stanięcie przed KRS - obranie innej drogi zawodowej na nie wiadomo jak długi czas, więc ich sytuacja motywacyjna była inna - tłumaczył wiceminister. Mazur przekazał, że jest to grupa około 1600 osób. Kolejną grupą są sędziowie, którzy awansowali, ale nie zrobili zawrotnej kariery. - Ich wybór również był w jakiś sposób ograniczony, ponieważ możliwość awansu inna niż z udziałem KRS nie była możliwa, natomiast brak skorzystania z tej możliwości nie powodował zaniechania drogi zawodowej sędziego - powiedział gość programu. Według wiceszefa resortu sprawiedliwości ci sędziowie powinni się powstrzymać od skorzystania z takiej drogi. - Jeżeli te osoby złożą oświadczenie dobrowolnego powrotu na ostatnie legalne zajmowane stanowisko, to według założeń projektu ustawy wobec takich osób nie będzie wstrzymane postępowanie dyscyplinarne - przekazał. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar nazwał ten etap "czynnym żalem". Jak stwierdził wiceminister, "w tym oświadczeniu nie będzie żadnego elementu posypywania głowy popiołem". Oprócz tego automatycznie otrzymają delegacje do tego sądu, w którym obecnie orzekają oraz niezwłocznie będą mogły uczestniczyć w konkursach.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul