mróz (strona 9 z 46)

Atak zimy sparaliżował Niemcy. W Norwegii spodnie zamarzły w kilka chwil
2:47

Atak zimy sparaliżował Niemcy. W Norwegii spodnie zamarzły w kilka chwil

Atak zimy sparaliżował część Europy. Siarczyste mrozy dały o sobie znać w Skandynawii. W Vittangi w Szwecji odnotowano najzimniejszą temperaturę powietrza od 58 lat. Termometry wskazały tam minus 44,6 st. C. Także część Niemiec była w środę sparaliżowana. Rano na lotnisku we Frankfurcie odwołano pół tysiąca lotów, z kolei w Monachium odwołano ich ponad 250. Sytuacja wróciła do normy dopiero wieczorem. W zachodnich Niemczech lotnisko Saarbruecken zostało zamknięte na cały dzień, a w całym kraju na lotniskach dochodziło do opóźnień. Agencja AP udostępniła nagrania z portu we Frankfurcie, na których można zauważyć, że służby drogowe pracowały tam nieustannie, dbając o zachowanie bezpieczeństwa na płycie lotniska. Wielkie maszyny potrzebowały czasu, by uporać się z oblodzeniem samolotów przed ich startem. Pojawiły się też nagrania z Belgii, gdzie mieszkańcy Brukseli na długo utknęli w korkach, a tych którzy chcieli skorzystać z komunikacji miejskiej spotkała niemiła niespodzianka. Agencja Reutera udostępniła z kolei nagranie wenezuelskiej pary, przebywającej akurat na urlopie w Norwegii. Kobieta zostawiła na kilka minut jeansy, w których chwilę wcześniej chodziła i okazało się, że siarczysty mróz zamienił je w skałę. Wideo szybko stało się hitem w mediach społecznościowych, obrazując skalę ekstremalnych mrozów, z jakimi zmagają się ludzie m.in. w Norwegii.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Wyszła na mróz w środku nocy. Miała na sobie tylko koszule nocną
0:44

Wyszła na mróz w środku nocy. Miała na sobie tylko koszule nocną

Starsza kobieta miała szczęście, że trafiła na policjantów. Białostoccy policjanci natknęli się na kobietę, która wyszła w środku nocy z mieszkania ubrana tylko w koszulę nocną. Na zewnątrz było -15 stopni C, a 69-latka nie miała na stopach nawet butów. Całe zdarzenie nagrała kamera jednego z funkcjonariuszy. Na udostępnionym materiale policji widać, że kobieta wygląda na zagubioną i nie do końca wie, co się dzieje. Po krótkiej rozmowie policjanci odprowadzili kobietę do mieszkania, jednak gdyby nie ich obecność, wówczas ta sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. "W środku nocy dyżurny białostockiej komendy otrzymał zgłoszenie, że z mieszkania wyszła seniorka i nie ma z nią kontaktu. Informacja została przekazana przez zaalarmowaną rodzinę zaginionej. "69-latka ubrana była tylko w koszulę nocną i nie miała butów. Błąkała się przy bloku. Na dworze było -15 st. C, a 69-latka chwiała się i miała problemy z poruszaniem. Nie wiedziała, jak długo jest na zewnątrz i dlaczego wyszła z mieszkania. Mundurowi odprowadzili zagubioną i zmarzniętą 69-latkę do mieszkania, gdzie czekał zmartwiony konkubent. Tam pomogli położyć się na łóżku, okryli kocem i przygotowali ciepły napój. Na miejsce wezwali również zespół pogotowia ratunkowego, który zabrał seniorkę do szpitala. Gdyby nie szybka reakcja mundurowych, cała sytuacja mogłaby skończyć się tragicznie" - wyjaśniła całe zdarzenie policja.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki