morze bałtyckie (strona 3 z 18)

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu
WIDEO

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu

Wyjątkowe odkrycie grupy nurków z Baltictech w Zatoce Gdańskiej. Dzięki uprzejmości Baltictech udostępniliśmy zdjęcia z najnowszego odkrycia w Morzu Bałtyckim. Nurkowie wspólnie z Urzędem Morskim w Gdyni natrafili na dwa wraki pełne dawnych artefaktów. Według wstępnych analiz znaleziska mogą pochodzić z XVIII wieku. Co więcej, wcześniej nikt nie słyszał o tym, że niedaleko Helu na głębokości 70 metrów w okolicach toru podejściowego do portów w Gdyni i Gdańsku leżą takie skarby. Nurkowie dokonali tego odkrycia podczas zaplanowanych badań w maju na torze podejściowym do Gdyni i teraz podzielili się efektami swojej pracy. "Dopiero nurkowania na głębszych wrakach przyniosły sporą sensacje. W odległości zaledwie 2 km od siebie znaleźliśmy dwa dobrze zachowane drewniane wraki. Na obu widoczna jest ceramika i butelki. Nasz zaprzyjaźniony archeolog ocenił to tak: kamionka siwa zdobiona plastycznie i barwnikiem kobaltowym z motywem szachownicy. Miejsce produkcji: Westerwald (Nadrenia), czas produkcji: 2. ćwierć XVIII w. (czyli tak mniej więcej pomiędzy 1725 a 1740). Na drugi dzień kolejny nurek i kolejny podobny drewniak. Tym razem nasz archeolog na podstawie naszych opisów ocenił wiek na końcówkę XVIII w. Oba leżą na głębokości 60-70 m zaledwie 5 km od Helu." - przekazano w opisie do poszukiwań. To kolejne już odkrycie członków grupy Baltictech, która ma na swoim koncie ujawnienie wraku m.in. XIX-wiecznego żaglowca z nienaruszonym ładunkiem szampana.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Prowokacja na Morzu Bałtyckim. Rosjanie poderwali myśliwiec
WIDEO

Prowokacja na Morzu Bałtyckim. Rosjanie poderwali myśliwiec

Niepokojący incydent na Morzu Bałtyckim. Agencja Reutera udostępniła nagranie z pokładu podejrzanego tankowca M/T Jaguar pod banderą Gabonu, którego pracownik nagrał telefonem, co się wydarzyło u wybrzeży Estonii. Podejrzany statek płynął w kierunku Zatoki Fińskiej, gdzie w pewnym momencie pojawił się estońska Marynarka Wojenna. Wysłano śmigłowiec AgustaWestland AW139 i morski samolot patrolowy M28 Skytruck i łódź patrolową EML Raju w celu przechwycenia i zatrzymania statku, który odmówił wykonania rozkazu zatrzymania się lub zmiany kursu w kierunku Estonii. - Z tej strony Marynarka Wojenna Estonii. Twoja prośba zostanie odrzucona. Stosuj się do moich poleceń. Natychmiast zmień swój kurs na 105. Bez odbioru - otrzymał informację tankowiec od estońskiej Marynarki Wojennej. Wszystko dlatego, że podejrzewano ten statek, że jest obsługiwany przez przez rosyjską flotę cieni. W pewnym momencie na niebie pojawił się rosyjski myśliwiec Su-35, który naruszył przestrzeń powietrzną Estonii nad Zatoką Fińską. Estończycy przyznali, że Rosjanie w ten sposób "chcieli odstraszyć" ich jednostki. Tankowiec z początku zbliżał się do elektroenergetycznego kabla EstLink, który nie raz był elementem ataków rosyjskiej floty cieni, ale finalnie zmienił kurs. Tankowiec kotwiczy aktualnie w pobliżu wyspy Gogłand, największej rosyjskiej wyspy w Zatoce Fińskiej.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki