"...nie od tej małpy w czerwonym", czyli wpadki IV RP
Prezydent omyłkowo odznacza generała Jaruzelskiego „Krzyżem Zesłańców Sybiru”. Premier trzyma pieniądze na koncie matki, a jego ministrowie podważają teorię Darwina, piszą listy do papieża z prośbą o ekskomunikę i handlują rządowymi posadami w sejmowym hotelu. Nie ma tygodnia, aby nasi politycy nie palnęli głupstwa. Pół biedy, kiedy ich wpadki są szeroko komentowane w polskich mediach. Gorzej, kiedy śmieją się z tego w innych krajach.