Dramat Polki w Londynie. "Prawie spłonęłam żywcem"
- W mieszkaniu robiło się coraz goręcej, ale kiedy usiłowałam wyjść drzwiami okazało się, że tam wszystko płonie - opowiada 32-letnia Polka, której zdjęcie opublikowały niemal wszystkie brytyjskie gazety. Monika Kończyk, przerażona i sparaliżowana strachem, wyskoczyła przez okno, prosto w ręce sąsiada Adriana, też imigranta, z Rumunii.