koronawirus (strona 64 z 380)

Powrót dzieci do szkół w czasie pandemii. Resort ma plan B? Piontkowski zabrał głos
WIDEO

Powrót dzieci do szkół w czasie pandemii. Resort ma plan B? Piontkowski zabrał głos

Prezydent Andrzej Duda po poniedziałkowej Radzie Gabinetowej oświadczył, że "jesienią nie przewiduje się lockdownu". - W pełni zgadzam się z prezydentem i premierem. Naszym celem jest powrót do tradycyjnych zajęć, do nauki stacjonarnej, gdzie nauczyciel ma możliwość kontaktu bezpośredniego ze swoimi uczniami - komentował w programie "Newsroom WP" wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. - Kilkanaście miesięcy epidemii pokazało, że nauczanie na odległość ma jednak swoje mankamenty. Chcielibyśmy nie dopuścić do powtórzenia tej sytuacji. Oczywiście jest to uzależnione od rozwoju epidemii. Na razie te dane, które przedstawiał minister zdrowia i GIS, pozwalają nam jednoznacznie wskazywać na to, że ta nauka stacjonarna będzie funkcjonowała w szkołach - podkreślał polityk. Prowadzący Patrycjusz Wyżga dopytywał o "plan B". - Dyrektor szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym i Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną mogą podjąć decyzję o przejściu uczniów na system mieszany bądź zdalny. Mam nadzieję, że te sytuacje nie będą występowały w ogóle albo sporadycznie. Gdyby jednak epidemia za jakiś czas rzeczywiście się rozwinęła, bo często słyszymy o ewentualnej czwartej fali, to wówczas minister zdrowia będzie proponował rozwiązania, które będzie przyjmował cały rząd - tłumaczył Piontkowski.
Duda przeciwny obowiązkowym szczepieniom? Prof. Marciniak: Toczy się gra na odrębność od rządu
WIDEO

Duda przeciwny obowiązkowym szczepieniom? Prof. Marciniak: Toczy się gra na odrębność od rządu

Prezydent Andrzej Duda podczas poniedziałkowej Rady Gabinetowej podkreślił, że jest "absolutnym przeciwnikiem obowiązkowych szczepień na COVID-19". - Ja tych słów nie rozumiem, ale można powiedzieć, że tu widzimy pewną konsekwencję, bo w trakcie kampanii wyborczej też były takie sygnały o jego ambiwalentnym stosunku do szczepień - komentowała w programie "Newsroom" WP prof. Ewa Marciniak, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego. - Dzisiaj słyszymy kontynuację tego sposobu myślenia. Ja myślę, że dla rządu priorytetem jest to, aby społeczeństwo się szczepiło w większej liczbie, niż obecnie. Od tego zależy, czy gospodarka będzie żyła, czy też będzie zamknięta. To jest prosty wybór. Doświadczenia różnych krajów właśnie pokazują, że być może będzie potrzebna jeszcze trzecia dawka szczepionki. (...) W tej sprawie istotne są również ruchy antyszczepionkowe, teorie podparte jakimiś wypowiedziami naukowców. To trochę krąży po Polsce. Nie bez znaczenia jest też sceptyczna postawa Konfederacji - podkreślała ekspertka. Prowadzący Patrycjusz Wyżga zauważył, że prezydent Andrzej Duda pełni urząd drugą kadencję i nie musi zabiegać o głosy wyborców. - Nie musi, ale może pokazywać odrębność od obozu rządzącego. Prawdopodobnie na tym mu zależy. Widzimy to w przypadku chociażby "lex TVN". Być może taka gra na odrębność się toczy - tłumaczyła prof. Marciniak.