Kiedyś niewolnice swoich mężów, teraz "brak odpowiedniego mózgu". Polki nigdy nie miały łatwo
Pracowały na kilka etatów. W ciągu dnia zarabiały w biurach, szpitalach, nierzadko w cudzych domach, by wieczorem powrócić do własnych czterech ścian i zacząć pracę od początku. Oprać, wypucować, nakarmić… O wszystkim musiały pamiętać i wszystko było na ich głowie. Słowem: przedwojenne kobiety uwijały się jak niewolnice. A jak są traktowane współcześnie?