Trwają poszukiwania. Mężczyzna po wypadku wsiadł do autobusu
Zrozpaczona rodzina poszukuje zaginionego Aleksandra Grodzkiego. Dwudziestoletni mężczyzna 26 października miał wypadek samochodowy, a następnie roztrzęsiony wsiadł do autobusu miejskiego i pojechał do Alei Bielany. Od tamtej pory nie wiadomo, co się z nim stało.