Przejechał 2-letniego synka. Chce poddać się dobrowolnie karze
Ojciec tragicznie zmarłego dziecka otrzymał już najwyższą karę w postaci straty synka i traumy - mężczyzna nawet nie zauważył, że doprowadził do wypadku. Teraz czeka na wyrok sądu, który ma postanowić, czy przychyli się do wniosku oskarżonego o dobrowolne poddanie się karze.